| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Gryfy w sezonie 2020/21
Autor Wiadomość
piotras1985 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 97/98
Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 1020
Skąd: Lubuskie

Wysłany: 2021-01-31, 20:49   

Cytat:
Turgeon (24-lata), Swiecznikow (24-lata), oraz Pearson (23-lata). Łącznie tylko 5 nazwisk, więc rozumiem brak entuzjazmu.


właśnie o to mi chodzi. Dla każdego z nich jest już raczej po ptakach
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-01-31, 21:57   

piotras1985 napisał/a:
właśnie o to mi chodzi. Dla każdego z nich jest już raczej po ptakach


Na zrobienie kariery w NHL? Bardzo możliwe.

Nie odbierajmy jednak szans nikomu. Tym bardziej, że warunki są wyjątkowe. Przyszły sezon powinien odpowiedzieć na więcej pytań. Część klubowej młodzieży zakończy dotychczasowe kontrakty z rodzimymi klubami. I jeśli nie wezmą szturmem Detroit. To i tak skończą na zapleczu.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-05, 20:40   

Najwyższa pora obejrzeć się przez ramię. Dziś startuje nowy skrócony sezon w AHL. W przypadku zaplecza :det: chodzi o równo 30 spotkań.

Wczoraj :grg: ogłosiły nazwisko swojego 17. kapitana w historii klubu (przed nami 25 sezon). Został nim Brian Lashoff. I trzeba przyznać, że całkiem zasłużenie. Pamiętam jeszcze kto go "instalował" w organizacji ponad dekadę temu. ;)

Pracowity, solidny, dokładnie 500 meczy w AHL na liczniku (plus 136 w NHL), a przecież ma dopiero 30-stkę na karku. Idealny wybór i mimo, że nie młodnieje, a do NHL, już się nie nadaje. To powinien być podstawą bloku obronnego. Ciekawe, czy trener Simon odważy się zestawić go z którymś z młokosów. Tym bardziej, że w tej chwili McIlrath buja się w taxi squad, piętro wyżej.





Teraz pora na kilka krótkich materiałów z szybkiego obozu przygotowawczego (tylko 5 dni):







Rozpoczęcie na wyjeździe. Tak jak było raportowane wcześniej. Przeciwnik? Wilki z Chicago. Czyli obecna farma dla dwóch ekip NHL. Mowa o :car: oraz :nsh: . Tutaj więcej o samym meczu: GAME NOTES: GRIFFINS AT WOLVES - FEB. 5, 2021

Jak wiadomo po kosmetycznych ruchach wewnątrz organizacji. W ciągu ostatnich 48 godzin. Na zapleczu zobaczymy min. Rasmussena, czy Cholowskiego (nareszcie). Zobaczymy, jak sztab trenerski to poukłada na lodzie. Przemyślenia Bultmana na temat obu graczy. Na które warto rzucić okiem: Michael Rasmussen, Dennis Cholowski and the path back to the Red Wings

Przypominam, że przez ten weekend AHL.tv jest za darmo. Jeśli ktoś nie ma tam konta. Wystarczy się zarejestrować, aby zobaczyć początek zmagań Gryfów.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-14, 14:10   

:grg: zaczęły sezon słabiutko. Co nie jest takie zaskakujące. Pierwsza wygrana przyszła dopiero wczoraj. Z rozmysłem poczekałem na konkluzję pierwszych trzech spotkań, aby jakoś spiąć to klamrą. Widziałem dość, aby twierdzić, że na farmie wcale nie jest lepiej, niż w rodzimym klubie. Nawet nie będę tego rozbierał na czynniki pierwsze.

Drobnym pozytywem jest fakt, że Brber wyrasta na ofensywnego lidera. Wtóruje mu Criscuolo. Przynajmniej podczas gry w liczebnej przewadze. A swoja cegiełkę w ciągu pierwszego tygodnia dołożyli także Rasmussen, Elson, Turgeon, Lashoff, Cholowski (min. 50 punkt w karierze), czy Swiecznikow (min. 100 punkt w karierze).

GAME #1 GRAND RAPIDS GRIFFINS 1 AT CHICAGO WOLVES 3



GAME #2 GRAND RAPIDS GRIFFINS 2 AT CHICAGO WOLVES 4



GAME #3 GRIFFINS GRAB FIRST VICTORY



 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-21, 09:10   

Drobny weekendowy raport z zaplecza:

GAME #4 GRAND RAPIDS GRIFFINS 3 AT ROCKFORD ICEHOGS 1



Okazuje się, że można. :grg: potrafiły ograniczyć szanse gospodarzy tylko do 13 strzałów. Więc Boyle (12 obron) wypadł przyzwoicie. Drugie zwycięstwo w sezonie, które sprawia, że ta początkowa seria wyjazdowa kończy się bilansem 2-2-0.

Sporą rolę minionej nocy odegrał Hirose (2A), który w swoim pierwszym występie na farmie w tym sezonie. Pokazał, że AHL to nie do końca jest jego przeznaczenie. Brawa także dla Cholowskiego (2A), który na lodzie wykonywał dokładnie to. Czego oczekuje od niego sztab trenerski w Big League. Podobnie jak Rasmussen, który potrafił odnaleźć się przed bramką rywala. Barber (GWG) lider punktowy tej ekipy. Pokazał, że dysponuje niezłym strzałem z klepki. A przy trafieniu do pustej bramki przez Pearsona, asystował odesłany z Detroit, Smith.


GAME #5 CLEVELAND MONSTERS 1 AT GRAND RAPIDS GRIFFINS 2 OT





Trzeba przyznać, że Gryfy zaczynają dostarczać sporej dawki emocji. Minionego wieczora udanie zakończyli starania o komplet punktów na własnym lodzie. Długo utrzymywał się bezbramkowy wynik. Przez nieco ponad dwie tercje. Ale kres temu położył Rasmussen, który znalazł się tam gdzie być powinien i zapalił koguta po raz pierwszy (PPG). Goście czekali tylko 5 minut na wyrównanie, ale trudno winić Nagle (22 obrony) za wpuszczenie tej bramki. MacInnis będąc na pełnej szybkości oszukał go zwodem i zrobił się remis. Który przetrwał do początku dogrywki.

Wówczas podopieczni Simona, ponownie grali z przewagą jednego gracza, a gwóźdź do trumny wbił Cholowski (GWG, 1A). Dla którego było to już drugie trafienie w PP, w tym sezonie. Punktowało także kilku innych. Po jednej asyście zaliczyli: Barber, Hirose oraz Criscuolo. Podsumowując Gryfy w przeciwieństwie do ekipy z NHL. Radzą sobie całkiem dobrze w PP.

Dzięki trzeciej wygranej z rzędu. :grg: pną się coraz wyżej w tabeli dywizji. W tej chwili siedzą ex aequo z Texas Stars na 2 miejscu (.600 PTS %). Z identycznym bilansem (3-2-0).
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2021-02-27, 03:35   

Czy ktoś ma wykupione AHLTV w tym sezonie i może się podzielić opinią jak to śmiga?
Obejrzałem dwa ostatnie mecze Gryfów i to jest niebo, a ziemia w porównaniu do :det: ? Wszystko śmiga na 4 cylindrach aż miło 8-) .
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 41
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 112
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2021-02-27, 10:15   

Jak mnie drażni ta organizacja, Svetchnikov dobrze wchodzi w sezon, z szansami że w końcu odpali, bo przecież młody jeszcze jest,a przez kontuzje nie rozwinął tak naprawdę skrzydeł, dostaje powołanie do skrzydeł i co ? I siedzi od półtora tygodnia, jest poza gra :facepalm: Grają dziady których za pół roku nie będzie i nikt po nich nie zatęskni, a nikt nie myśli że młodzi muszą grać, muszą mieć szansę pograć w pp , w pk pograć w dobrych formacjach tylko tak mogą wejść na wyższy poziom. Jeżeli z takiej szansy nie skorzysta ok żegnamy grajka ale do cholery musi mieć szansę się pokazać .
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2021-02-27, 11:56   

Sytuacja ze Swiecznikowem (błagam n-ty raz: piszmy te rosyjskie nazwiska po ludzku, w Polsce ludzie mieszkacie!) bardzo dziwna i przypomina czeski film. Nikt nic nie wie, a jak pada pytanie to dostajemy za każdym razem to samo enigmatyczne wytłumaczenie.

Obstawiam jakiś konflikt z trenerem, może coś powiedział albo zrobił i ten mu utrudnia życie jak może. Gdyby Rosjanin miał jakąś realną wartość to zostałby już dawno podebrany z listy odrzutków lub wymieniony :roll:

Wczoraj bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie para Cholowski - Lindström, Smith i zwłaszcza młody Sebrango. Co oczywiście mocno cieszy :> .
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-02-27, 18:00   

Roggi napisał/a:
Czy ktoś ma wykupione AHLTV w tym sezonie i może się podzielić opinią jak to śmiga?
Obejrzałem dwa ostatnie mecze Gryfów i to jest niebo, a ziemia w porównaniu do :det: ? Wszystko śmiga na 4 cylindrach aż miło 8-) .


Przecież wiesz, że ja mam to wykupione. Tylko szczerze mówiąc ostatnio już nie znajduję czasu, aby korzystać i oglądać :grg: bezpośrednio.

Nie byłbym pewien, czy na zapleczu poziom struktury, jest o niebo lepszy. Po prostu ekipa się rozkręciła i jest skuteczniejsza. Simon przykłada się, aby dobrze to wszystko zestawić. Szczególnie w defensywie o czym sam wspominałeś. Ale faktycznie jest tak, że na szczęście mają kilku liderów. To nie tylko Barber, jako lider punktowy. No i w bramce po nienajlepszym początku sezonu. Zrobił się mocny tandem. A o tym młokosie Sebrango. Napisano nawet fajny tekst na The Athletic:

‘I like to have control:’ Red Wings prospect Donovan Sebrango taking charge of his NHL path — just like mom taught him

Yogi80 napisał/a:
Jak mnie drażni ta organizacja, Svetchnikov dobrze wchodzi w sezon, z szansami że w końcu odpali, bo przecież młody jeszcze jest,a przez kontuzje nie rozwinął tak naprawdę skrzydeł, dostaje powołanie do skrzydeł i co ? I siedzi od półtora tygodnia, jest poza gra :facepalm: Grają dziady których za pół roku nie będzie i nikt po nich nie zatęskni, a nikt nie myśli że młodzi muszą grać, muszą mieć szansę pograć w pp , w pk pograć w dobrych formacjach tylko tak mogą wejść na wyższy poziom. Jeżeli z takiej szansy nie skorzysta ok żegnamy grajka ale do cholery musi mieć szansę się pokazać .


Roggi napisał/a:
Obstawiam jakiś konflikt z trenerem, może coś powiedział albo zrobił i ten mu utrudnia życie jak może. Gdyby Rosjanin miał jakąś realną wartość to zostałby już dawno podebrany z listy odrzutków lub wymieniony :roll:


Panowie, sam zachodzę w głowie co jest powodem. I przyznam, że przeglądając lokalną prasówkę coraz częściej zdarza mi się o tym czytać. O tych wątpliwościach, czy powodach, dlaczego po powołaniu. Jeszcze nie powąchał lodu. Zupełnie inaczej było w przypadku Smitha, Hirose, czy Rasmussena. Więc nie wiem dlaczego Żenia spotyka się z taką postawą sztabu trenerskiego. Być może Roggi ma rację, ale też może być to, znacznie prostsze. I wcale nie związane z jakąś enigmatyczną niechęcią. Tym bardziej, że przecież na treningach w Detroit, jest wstawiany do formacji od PP.

Yzerman potrafił już wymieniać prospektów pokroju młodego Rosjanina, więc gdyby chciał. Mógł to już dawno zrobić, a że nikt nie podebrał go z listy odrzutków, gdy była okazja. To też banał. W innych organizacjach podobnych graczy również nie brakuje. Jeszcze czym innym może być jakiś ukryty, konkretny plan na ścieżkę kariery dla niego. Jaki? Nie mam pojęcia. Ale również jestem za tym, aby to się jak najszybciej wyjaśniło. Dla dobra tego gracza. Bo naprawdę miał mnóstwo pecha jak do tej pory. A i dla dobra organizacji, która go dość wysoko wydraftowała.

Jakieś zgrabne podsumowanie wczorajszego (wygrana 4-1 z Wilkami) oraz jutrzejszego meczu (start 22:00 naszego czasu). Wrzucę pewnie w poniedziałkowe popołudnie.
  
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-03-01, 21:55   

Strzelę szybką poglądówkę. Tak jak obiecałem wyżej.

GAME #6 CHICAGO WOLVES 1 AT GRAND RAPIDS GRIFFINS 4

Gryfy w piątek zakończyły siedmiomeczową serię zwycięstw lidera dywizji. Odrabiając nieco strat i odzyskując twarz po słabym początku rozgrywek. I po raz pierwszy w sezonie dokonali tego bez strzelenia bramki w PP. Co było jest swego rodzaju wyczynem. W głównych rolach wystąpili Barber (2G), Hirose (2A), oraz Boyle (22 obrony). Rezonu nie tracili Rasmussen (1A), czy Cholowski (1A). Którzy zaczynają wyglądać coraz lepiej na lodzie, czyli pewniej.





GAME #7 GRAND RAPIDS GRIFFINS 4 AT CHICAGO WOLVES 8

Wysoki wynik mówi sam za siebie. Podopieczni trenera Simona, pozwolili na wiele rywalowi. Ale i sami bywali piekielnie skuteczni. Zabrakło jednak większego spokoju między słupkami ze strony Nagle (15 obron). Zmienił go Boyle (12 obron), który także nie był w stanie powstrzymać rywala.

Ofensywnie przebudził się Criscuolo (1G, 1A), a swoje ponownie zrobili Hirose (1G, 2A), Barber (1G, 1A), Cholowski (1G, 1A), który wyrasta na lidera bloku obronnego. A także Rasmussen (1A), który po cichu punktuje. I staje sie powoli mistrzem drugiego planu.



Generalnie. W chwili obecnej Gryfy utrzymują druga pozycję w dywizji. Nieco dalej przed nimi są Wilki z którymi jak przytoczyłem wyżej. Wygrali do tej pory tylko raz. A łeb w łęb z ekipą z Grand Rapids, poruszają się Gwiazdy z Teksasu. Gdy mowa o bilansie. Zobaczymy co będzie teraz, gdy bardzo prawdopodobne są powołania do taxi squad, czy wręcz wyjściowego składu w NHL. Co z drugiej strony da szansę innym.
 
     
piotras1985 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 97/98
Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 1020
Skąd: Lubuskie

Wysłany: 2021-03-01, 22:26   

Oglądałem dwie pierwsze tercje i muszę przyznać, że przyjemności z oglądania AHL nie miałem żadnej - widok przez siatkę, jedna kamera, brak powtórek. Odwrócisz na chwilę łeb od ekranu a tu bramka i ..uj nie dowiesz się co i jak.

A co do samego meczu, a w zasadzie całego początku sezonu to cieszy, że liderami :grg: są w końcu młodzi zawodnicy Red Wings, a nie weterani, typowi AHLowcy.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2483
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-03-04, 17:35   

piotras1985 napisał/a:
Oglądałem dwie pierwsze tercje i muszę przyznać, że przyjemności z oglądania AHL nie miałem żadnej - widok przez siatkę, jedna kamera, brak powtórek. Odwrócisz na chwilę łeb od ekranu a tu bramka i ..uj nie dowiesz się co i jak.


To fakt. Telewizyjna realizacja nie uległa specjalnej poprawie. Bardzo podobnie było w poprzednich latach, gdy epizodycznie miałem okazję zobaczyć Gryfy, za pośrednictwem AHL.tv.

piotras1985 napisał/a:
A co do samego meczu, a w zasadzie całego początku sezonu to cieszy, że liderami :grg: są w końcu młodzi zawodnicy Red Wings, a nie weterani, typowi AHLowcy.


Minionej nocy to dopiero była jazda. Łącznie aż 13 bramek z czego 9 na koncie podopiecznych Simona. Wydatnie pomogła w tym piekielnie skuteczna druga tercja, gdzie 6 razy udało się zapalić koguta za bramką rywala. Takie wysokie zwycięstwa także są potrzebne. Tym bardziej, że akurat z tym rywalem Gryfy zmierzą się jeszcze trzykrotnie w tej mini serii. Najpierw dwa mecze na wyjeździe, następnie dwa u siebie.

Liderami ofensywnymi okazali się Humitz (2G, 1A), Spezia (2G) oraz bez zaskoczenia Barber (2G). Który dzięki temu zrównał sie w "Kanadyjce" z Gaudetem (TOR). Okupując w tej chwili pierwsze miejsce z dorobkiem 12 PKT w * meczach. Gdy chodzi typowo o młodzież. Sebrango z asystą, a Smith z dwoma.

GAME #8 GRAND RAPIDS GRIFFINS 9 AT ROCKFORD ICEHOGS 4



Jest jeszcze jedna wiadomość dotycząca obecności kibiców na trybunach w VAA: LIMITED FANS WELCOMED BACK IN MARCH

Okazuje się, że stanowe władze z Michigan (lokalny departament zdrowia) zezwoliły na obecność fanów. Dokładna liczba to 750 miejsc, które mogą być zajęte. Szczegóły w linkowanym tekście.
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10