| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
2020 NHL Entry Draft
Autor Wiadomość
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2477
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-06-09, 18:00   

Noodles napisał/a:
Nie upieram sie, przypuszczam, spekuluje, zastanawiam sie. Ot tyle.
Rok temu nas zaskoczyl, teraz tez moze. Owszem, z #1 moze wybrac kazdego ale tylko w przypadku Lafreniera ( i raczej nikogo wiecej) ten wybor bedzie uzasadniony. Wybierajac z #1 np. Stuetzla, Raymonda czy nawet Byfielda owego zawodnika podda sie ogromnej presji oczekiwan jako #1 draftu. Presji, ktorej nikt sie nie spodziewal a juz pewnie nie sam zawodnik. Szum medialny po takim wyborze, łatka #1 draftu 2020 juz do konca kariery moze taka niespodziewana jedynke draftu spalic. Lafreniera to nie "ruszy" bo on ta jedynka jest od wielu miesiecy i jego wybor z #1 nikogo nie zaskoczy.


Tak w ubiegłym roku Yzerman zaskoczył wiele osób ze środowiska, a co za tym idzie kibiców. Co nie oznacza, że wybierając z jeszcze wyższym numerem. I tym razem wybór będzie tak zaskakujący.

Zapewniam Cię, że każdego zawodnika "rusza" bycie wybranym z numerem pierwszym. Zawodowiec, jakim się taki młokos w końcu stanie. Będzie potrafił to sobie poukładać w głowie. Talent to jedno, ale elementu mentalnego nikt za takiego gracza nie odrobi.

Inna sprawa, że ta młodzież teraz jest chyba w stanie znieść wszystko. Oczywiście przy odpowiednim nastawieniu i posiadaniu jasnego celu.

Noodles napisał/a:
Dlatego, jesli Y nie bedzie do konca przekonany co do Lafreniera a nie wiemy co tak naprawde mysli o nim i pozostalych topowych prospektach to mozemy byc swiadkami wlasnie oddania #1.


:det: po raz pierwszy od 30 lat (1990, z #3 Keith Primeau) będą wybierać z tak wysokim numerem (choć nie wiemy jeszcze konkretnie z którym). A Ty mi ciągle powtarzasz, że ten hipotetyczny #1. Zostanie oddany w jakiejś wymianie. Bzdura.

Nie kupuję tych spekulacji i całej otoczki tego, że w Detroit ktokolwiek z kierownictwa mógłby mu coś takiego doradzać.

Noodles napisał/a:
Jesli Y bedzie mial watpliwosci co do Lafreniera badz bedzie uwazal, ze roznica miedzy nim a kolejnym prospektem czy prospektami wcale nie jest jakas znaczaca a w perspektywie gry na poziomie NHL moze sie ta roznica nawet zatrzec to nie bede zaskoczony nie wybraniem Kanadyjczyka.


Ale jakie wątpliwości? Konkretnie. To oczywiste, że w tegorocznym drafcie nie tylko Lafrenière ma umiejętności, aby grać regularnie w NHL. Tylko tutaj podobnie, jak akapit wyżej. Dobitnie widać myślenie życzeniowe.

Noodles napisał/a:
Nikt z nas, nikt na tym forum nawet nie przypuszczal, ze rok temu z #6 Y wezmie Saidera. Teraz nikt nie mysli, ze z #1 wezmiemy kogos innego niz Lafreniera. Bo wybor Lafreniera z #1 wydaje sie oczywisty, naturalny ale.... moze nie dla Yzermana. Moze.


Jasne, wszystko jest możliwe. Ale pamiętaj, że nadal głownie teoretyzujemy. Loteria jeszcze się nie odbyła. Więc równie dobrze tą dyskusję można zacząć od nowa za dwa i pół tygodnia.

Noodles napisał/a:
Co do Stuetzla, to pojawiaja sie rozne informacje, plotki, moze przecieki. Z pewnoscia mlody Niemiec byl przez nas uwaznie ogladany i wydaje sie, ze jest bardzo wysoko na naszej liscie.


I co z tego? O odniesieniach do każdego z czołowych prospektów można coś w sieci znaleźć. Ponieważ nie wiadomo jeszcze z jakim numerem :det: będą wybierać. A ja mam wrażenie, że tylko z racji pochodzenia tego chłopaka. Podkręca się się cały czas tą samą śrubę. Ja wiem, że Yzerman osobiście oglądał go na żywo. Podobnie, jak inni skauci. Ale przecież nie tylko jego.

Roggi napisał/a:
Nie wiem czy Tomek może to potwerdzić, ale lokalne media w Detroit spekulują, że lista naszego wodza jest jednak dość klarowna:

1. Lafreniere
2. Stützle
3. Byfield
4. Drysdale


Będę szczery. Nie czytałem lokalnych mediów od jakichś trzech miesięcy. A w tej chwili wystarcza mi to co ma do zaoferowania The Athletic. Nie tylko w kwestii :det: .

Więc bardzo możliwe, że tak to poukładano. Ja rozumiem dlaczego dziennikarze doszli do takich wniosków. Mieli do nich pełen prawo.

Noodles napisał/a:
Jesli ta lista okazalaby sie prawda (niewykluczone, ze tak wyglada lista zyczen Yzermana) to praktycznie nie ma scenariusza w ktorym wybieramy Byfielda.

Z #1 bierzemy Lafreniera, z #2 Stuetzla, z #3... Stuetzla bo nie wierze, ze Byfielda wypadnie poza top2 (z wylaczeniem sytuacji w ktorej my wybieramy z #2), z #4 Byfielda juz nie bedzie.


Logiczne, ale zobaczymy ile w tym prawdy. Mnie ciekawi, jak w ostateczności potoczą się draftowe losy graczy o nieco gorszych warunkach fizycznych, jak Rossi, czy Perfetti. A także tego Szwedzkiego zaciągu na czele z Raymondem i Holtzem.

Panowie generalnie. Śledząc dziennikarskie zapędy Wheelera, czy Pronmana na łamach The Athletic. Można sporo nadgonić, jeśli chodzi o pozycjonowanie tych chłopaków względem swoich rówieśników.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-12, 17:24   

https://theathletic.com/1863755/2020/06/12/red-wings-mock-draft-three-rounds-six-picks-for-detroit/

Ciekawy artykuł Bultmana, który stara się przewidzieć nasze wybory w przedziela 1-3 rundy.

Podobają mi się przypuszczenia odnośnie #3 i #4. Obaj obok Lafrenière'a najlepiej wpisują się w to co chce budawać SY, wykazują się silnym charakterem i posiadają atuty, które robią różnicę w NHL.

Gdyby jednak tak potoczyły się nasze wybory dalej jak sugeruje autor to chyba poleciałbym z taczką do Detroit :lol: .
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2477
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-06-12, 18:30   

We’re just two weeks away … from knowing the NHL Draft order.

To pierwsze zdanie w tekście, które jest dość wymowne. ;)

Widzę, że Roggi mnie ubiegł i bardzo dobrze. Sam dopiero teraz się przez to przegryzłem. I trudno się nie zgodzić z wnioskami. Artykuł spójny, logiczny i dodający kolorytu tym waszym dociekaniom.

Zaznaczę tylko, że autor wziął za pewnik to, że :det: wylądują na miejscu 4. Dlatego Holtz i taki, a nie inny dobór reszty nazwisk na liście.

Niedługo się przekonamy, czy tym razem nieco więcej szczęścia pozostanie w Detroit.
 
     
Pandemon 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 1997
Wiek: 39
Dołączył: 05 Lip 2013
Posty: 75
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-06-12, 19:16   

To napiszcie te nazwiska bo nie każdy ma paywalla ;) )
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-12, 22:10   

Pandemon, wystarczy zarejestrować się i na 30 dni otrzymasz darmowy dostęp :/ .


Inna ciekawa kwestia, która ostatnio wypłynęła...
Jeżeli nie dojdzie do zmian w przepisach (w co bardzo wątpię) to ta grupa najzdolniejszych Europejczyków nie będzie mogła zagrać w sezonie 2020/21 w NHL, bo już wiadomo, że ligi w Szwecji i Niemczech wystartują o czasie.

Czy zatem organizacje, które są przyparte do muru i muszą coś pokazać kibicom żeby zwiększyć sprzedaż karnetów czy też nawet ściągnąć kibiców na obozy nie sięgną w takim przypadku raczej po Kanadyjczyka czy Jankesa? :> Dużo będzie zależało od tego jak się ułoży loteria, bo moim zdaniem jest spora szansa na to, że Stutzle może być dostępny z #4 8-) .
Przeglądając historię i upodobania naszych bezpośrednich rywali do tortu:

Z dużą dozą pewności wezmą Niemca:

:lak: (świetnie pasuje do ich top6, nie boją się podejmować ryzyka w drafcie)
:njd: (świetnie pasuje do ich top6, Hischier w składzie)

Raczej nie wezmą:

:ott: (jeżeli to będzie ich wyższy pick) ,
:ana: (czeszą Amerykę Płn. od kilku ładnych lat),
:buf: (sparzyli się strasznie na Europejczykach w top15 poza tym oczywistym przypadkiem)
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2477
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-06-20, 11:24   

Pandemon napisał/a:
To napiszcie te nazwiska bo nie każdy ma paywalla ;) )


Pamiętaj, że autor zakładał, że :det: spadną na 4 miejsce. A tekst dotyczył tylko trzech pierwszych rund.

Streszczona lista:

Round 1:

No. 4 overall: Alexander Holtz, RW, Djurgårdens (SHL)

Round 2:

No. 32 overall: Ozzy Wiesblatt, RW, Prince Albert (WHL)

No. 51 overall (via Edmonton): Emil Andrae, LHD, HV71 SuperElit

No. 58 overall (via Washington): Martin Chromiak, RW, Kingston (OHL)

Round 3:

No. 63 overall: Daniel Torgersson, LW, Frolunda (SuperElit)

No. 65 overall (via San Jose): Joel Blomqvist, G, Karpat (Jr. A SM Liiga)

Roggi napisał/a:
Inna ciekawa kwestia, która ostatnio wypłynęła...
Jeżeli nie dojdzie do zmian w przepisach (w co bardzo wątpię) to ta grupa najzdolniejszych Europejczyków nie będzie mogła zagrać w sezonie 2020/21 w NHL, bo już wiadomo, że ligi w Szwecji i Niemczech wystartują o czasie.

Czy zatem organizacje, które są przyparte do muru i muszą coś pokazać kibicom żeby zwiększyć sprzedaż karnetów czy też nawet ściągnąć kibiców na obozy nie sięgną w takim przypadku raczej po Kanadyjczyka czy Jankesa? :> Dużo będzie zależało od tego jak się ułoży loteria, bo moim zdaniem jest spora szansa na to, że Stutzle może być dostępny z #4 8-) .


Ja jestem pewien jednego. Piekielnie dłuży się oczekiwanie na jakiekolwiek rozstrzygnięcia. Choć został niecały tydzień.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-23, 14:21   

Muszę uprzedzić, że nie licząc 10zł w paczce chipsów :lol: , chyba nigdy w życiu niczego nie wygrałem. Zawsze tylko mozolna nauka i praca :?

Więc piątkowy 4th biorę na klatę jakby co :troll:

Pojawiła się długo oczekiwana lista Boba McKenzi'ego.

Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja nie pałam miłością do Byfielda i są skauci, którzy widzą go nawet jako 6th (ze względu na przeciętne IQ i kreatywność). Nie podniesie widzów z tyłków jak Lafreniere i Stutzle.
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-24, 10:01   

Roggi napisał/a:
Więc piątkowy 4th biorę na klatę jakby co

Sadze, ze bedziemy mieli #3. Takie przeczucie, ze tym razem nie bedzie zjazdu o trzy miejsca.

Roggi napisał/a:
Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja nie pałam miłością do Byfielda i są skauci, którzy widzą go nawet jako 6th (ze względu na przeciętne IQ i kreatywność).

Herezja :roll: Jestem fanem talentu Byfielda i bede ostro reagowal na takie wynaturzenia :troll: Roggi <klaps na dupe>


I pomyslec, ze w normalnych okolicznosciach w piatek bylby draft :( A tu trzeba zadowolic sie cieplymi kulkami :mrgreen:
Loteria w nocy z piatku na sobote o godzinie 2:00.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-25, 11:32   

Cytat:
Sadze, ze bedziemy mieli #3. Takie przeczucie, ze tym razem nie bedzie zjazdu o trzy miejsca.


Generalnie to mam do tego o dziwo dość luźny stosunek. Jesteśmy w czarnej dupie, potrzebujemy talentu na każdej pozycji. a od zbudowania konkurencyjnego produktu jesteśmy przynajmniej 2-3 lata. Z "4" dostaniemy fajnego prospekta (o ile SY znów nie będzie miał jakiejś wizji, bo cholernie szkoda mi Zegrasa z perspektywy czasu). Dopiero gdy już zbudujemy fundamenty to wtedy fajnie byłoby wygrać loterię z przedziału powiedzmy 10-15 i dołożyć wisienkę na torcie w postaci elitarnego talentu na kontrolowanej, niskiej umowie, który zrobi różnicę.

Cytat:
Loteria w nocy z piatku na sobote o godzinie 2:00.


Oglądałem trzy poprzednie i tej nie zamierzam :? . Zobaczymy co to zmieni w naszym pechu :lol: .
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2477
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-06-25, 18:07   

Panowie, ja także podejdę do tego zupełnie bez ciśnienia. A prawda jest taka, że jutro to tylko przygrywka. Zapewne dopiero w sierpniu poznamy końcową kolejność.

Ta lista McKenzi'ego to, dla mnie żadna wyrocznia. To taki subiektywny i uśredniony zbiór zdań jakie miało kilku skautów. Nie odmawiam facetowi wyczucia i skuteczności, ale wyłącznie tym rankingiem bym się nie kierował w osobistej ocenie.

Wielu dziennikarzy. W tym tych kilku najbardziej kojarzonych z eksperckim podejściem do oceny talentu i możliwości młodzieży. I tak się od siebie różni,co jest naturalne.

Więc nie zamierzam zarywać nocy, a to, co przeczytam w sobotę. I tak wyczerpie ten temat.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-26, 13:48   

Po cichu liczę na jakiś klasyczny "wałek" :lol: ... Wygranie loterii nie pozbawi nas statusu najgorszej drużyny ligi, ale będzie pobudzeniem tego umierającego marketu.
Skoro liga rozważała dość poważnie przyznanie nam z urzędu top 2 picku to można wnioskować, że istnieje pewna przychylność żeby nam pomóc w tej naszej marności.
No zobaczymy :mrgreen:

Cytat:
Sadze, ze bedziemy mieli #3. Takie przeczucie, ze tym razem nie bedzie zjazdu o trzy miejsca.


Skoro już się bawimy w obstawianie :troll:

1. :nhl: :evil2: (25% szans :roll: , 3 poprzednie lata pudło, 4 rok mamy)
2. :ott:
3. :ana:
4. :det:
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-27, 01:28   

1. :nhl: przydupasy Garego
2. :lak:
3. :ott:
4. :det: (bo jakze mialoby byc inaczej?)
5. :ott:


Te loterie nie maja zadnego sensu a my to mozemy i byc 10 lat na dnie i tak nas wykiwaja.


btw, milego dnia :evil:


edit, rany jaki to jest nonsens, jakies Toronto, Chicago czy Montreal odpadna w rundzie eliminacyjnej do PO i maja po 12,5% na #1 w nagrode za to, ze grali w PO ale wylozyli sie na pierwszym rywalu. Przeciez to jest kpina.
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-06-27, 05:58   

Jak to mówią biednemu wiatr w oczy. :(

To co się dziś stało nie ma nic wspólnego ze sportem. Można w ciemno założyć, że żadna z ekip w tej pierwszej rundzie nie będzie zainteresowana wygrywaniem, bo każdy będzie chciał mieć szansę na wygranie loterii.

Dziś tak naprawdę sport przegrał z chorym systemem.
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 41
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 112
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2020-06-27, 09:13   

Jestem totalnie wkurwiony, ten dzisiejszy pieprzony draft powinien ruszyć taka lawinę, że wywróciło by ta ligę do góry nogami. Za rok pierwszy pik zarezerwowany dla Seattle więc każdy nasz pik w pierwszej czwórce będzie się przesuwać w dół. Będą nas jebać przez lata. Może wreszcie Steve zrozumie ,że nie warto budować drużyny poprzez draft tylko inteligentne wymiany.
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-27, 10:27   

Yogi80 napisał/a:
Za rok pierwszy pik zarezerwowany dla Seattle więc każdy nasz pik w pierwszej czwórce będzie się przesuwać w dół.

Tu chyba sie myslisz (lub ja sie myle) ale zdaje sie, ze Seattle bedzie miec pick #5 tak jak mialo Vegas.


Jesli Stuetzle lub Byfield (bo nie Lafrenierre) nie wypadna poza top3 to Yzerman powinien oddac ten pick, zejsc w dol w zamian za kolejny wybor. Nie ma sie co szarpac, z #7 czy #8 tez jest szansa wybrac kogos na takim poziomie jak z #4 a w ostatecznosci mozna brac Askarova choc jestem cholernie niechety do brania bramkarza z tak wysokim wyborem.
Wlasciwie to mi zwisa kogo wezmiemy z #4 choc licze, ze nie bedzie to D.


Nie moge z tej "loterii" :evil: Juz nie tyle chodzi o to, ze znow spadlismy o maksymalna ilosc pozycji choc mocno liczylem na te top3 to nie moze zaakceptowac faktu, ze #1 trafi do zespolu, ktory gra w PO. Juz NHL ustawi by na osłode po dostaniu beckow w pierwszej rundzie jakies CHI, PIT czy TOR dostalo nagrode. Juz widze #1 dla CHI. Dach za Toewsa, Lafrenierre za Kane'a i jedziemy dalej :facepalm:
Zespoly z PO mialy łącznie procentowo wieksza szanse na #1 niz my. No, pogramy sobie w PO a jak nam nie wyjdzie to sobie mozemy #1 wygrac.
Juz chyba tylko milosc do hokeja trzyma mnie przy tej lidze.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10