| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
2020 NHL Entry Draft
Autor Wiadomość
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2121
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-05-18, 18:50   

Pozwoliłem sobie wziąć udział w zabawie i wyszło mi tak :

1 Alexis Lafreniere

32 Ryan "O" Rourke

54 Alexsander Pashin

58 Jean - Luc Foudy

63 Marat Khusnutdinov

65 Luke Tuch

116 Pavel Gogolev

125 Ruben Rafkin

156 Maxim Beryozkin

187 Lucas Ranberg


Tak na marginesie przeglądałem przewidywania odnośnie tegorocznego draftu i wpadł mi w oko w siódmej rundzie Matthew Rempe. Chłopak ma 17 lat gra na pozycji Centra i ma 203 centymetry wzrostu. ;) Jestem bardzo ciekaw co z niego wyrośnie i kto go wybierze w drafcie.

Gość w tym sezonie w OHL w 47 meczach uzbierał 31 punktów.

Roggi mieliśmy już Niemca w naszych szeregach. Co prawda nie draftowaliśmy go, ale Uwe Krupp trochę meczów uzbierał a później popadł w problemy hazardowe. :D
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2020-05-26, 07:51   

Pojawiły się plotki, że tegoroczna loteria draftowa odbędzie się 26 czerwca z udziałem najprawdopodobniej 7 drużyn ( :det: , :ott: , :sjs: , :lak: , :ana: , :njd: , :buf: ). Co oznaczałoby, że wybieramy z pierwszym, a w najgorszym przypadku drugim numerem :evil2: :)
_________________

 
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-05-26, 10:06   

Wiarygodne źródło proszę podać :shock: ...
Z tego co ja wyczytałem do tej 7 dołączy 8 przegranych z tej wstępnej fazy elimancji do PO więc Crosby, Kane itp dostaną koło ratunkowe na wypadek niepowodzenia :facepalm: .
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2020-05-26, 11:58   

Roggi napisał/a:
Z tego co ja wyczytałem do tej 7 dołączy 8 przegranych z tej wstępnej fazy elimancji do PO


Jeśli 8 przegranych drużyn miałoby dołączyć do loterii (zakładając, że data 26.06 jest prawdziwa) faza wstępna musiałaby rozpocząć się najpóźniej za dwa tygodnie ;) a z tego co wiemy nie rozpoczęły się nawet jeszcze treningi w małych grupach.
_________________

 
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-05-26, 18:16   

Nie sądzę, że draft zostanie przeprowadzony przed rozstrzygnięciem sezonu. Za dużo jest warunkowych wyborów, a do tego dlaczego najlepsze drużyny przerwanych rozgrywek miałyby ponieść karę za swoja dobra postawę jeżeli draft opierałby się na tabeli sezonu zasadniczego?

Tegoroczny draft jest marniutki jeżeli chodzi o D więc liczę na napastników w 1i 2 rundzie.
 
     
D_Mac 


Ulubiony Zawodnik: Nicklas Lidstrom, Todd Bertuzzi, Chris Osgood
Za Red Wings od sezonu: 2000/2001
Wiek: 31
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 252
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2020-05-26, 21:50   

Roggi miał rację, Bob właśnie wrzucił wpis
_________________
Like I always say, there's no "I" in "team." There is a "me," though, if you jumble it up.
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-05-26, 22:26   

Nic sie nie zmienilo. Tak jak mogli nas wydymac podczas loterii i moglismy spasc o trzy pozycje tak nadal mozemy.
Dodatkowa "atrakcja" jest fakt, ze ulubione organizacje Garego (Pittsburgh, Chicago) jesli dadza dupy w rundzie kwalifikacyjnej do PO to nadal moga wygrac loterie i dostac nagrode pocieszenia w postaci picka w top3.

Absurdem jest, ze zespoly, ktore dostaly prezent w postaci mozliwosci grania o Puchar Stanley jesli potkna sie na pierwszym rywalu i zakoncza rywalizacje to wciaz moga wygrac loterie draftowa kosztem zespolow, ktore ssaly caly sezon i nawet nie mialy szans marzyc o tych PO. NHL wg Bettmana. :facepalm:
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-05-27, 00:00   

Raczej NHL według $$$.
Duże markety, które przynoszą największe zyski zostały postawione w sytuacji win-win.
Tylko my straciliśmy matematyczne szanse na awans do play off więc na jakiej podstawie odebrano możliwosc awansu tej pozostalej 6?
Jakby nie patrzeć teraz okazję na top 3 pick będą mialy 23 drużyny, a wśród nich takie srające talentem, którym naprawdę nie potrzeba już wiecej szczęścia...

Przeraża mnie ten #4, bo jak pójdzie z 3 Niemiec to pozostanie wróżenie z fusów. Drysdale zupełnie mnie nie przekonuje i juz kilku ekspertów kwestionuje jego status najlepszego obrońcy tego draftu, który przecież w nich nie obfituje.
Będzie beka jak 4 rok z rzędu wyciupciaja nas kulki.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-04, 20:47   

Czas chyba na małe podsumowanie z mojej strony....

Zwracam uwagę na kilka podstawowych elementów, które mają ogromne znaczenie podczas przejścia z juniorów do zawodowej gry w NHL (kolejność przypadkowa).

a) IQ, kreatywność, wizja gry
b) umiejętności techniczne
c) strzał
d) jazda na łyżwach
e) zaangażowanie po obu stronach lodu, chęć poswięcenia dla dobra zespołu, ciąg na bramkę rywala
f) warunki fizyczne

1) Lafreniere 6/6 - Jeszcze rok temu można było się przyczepić do kulejącej jazdy na łyżwach, ale obecnie to już atut, a nie słabość. Bardzo mocny numer 1 draftu, bez cienia wątpliwości przyszła gwiazda ligi. Zostawia w kurzu resztę tegorocznych kandydatów i nie mam wątpliwości, że odmieni losy organizacji, do której trafi.
...............................................................

2) Byfield 5/6 - Mam wrażenie, że przez pryzmat warunków fizycznych jakimi obdarzyła go natura i zajmowanej pozycji jest oceniany znacznie wyżej niż powinien. Ten koleś pójdzie zapewne z dwójką, ale dla mnie to totalna mimoza na lodzie, zupełnie jakbym widział AA. Beż zaangażowania fizycznego, serca do walki ciężko robić różnicę na pewnym poziomie. On dominuje i robi robotę w juniorach, bo krasnale nie są w stanie znaleźć sposobu na jego zasięg i masę.

3) Raymond 5/6 - Kto wie czy nie kolejny diamencik ze Szwecji, którego prawdziwą wartość zasłonił całun wieku, poziomu występowania i czasu na lodzie. Nie zdziwi mnie jak to będzie wybór na miarę Petterssona, Marnera bo jeżeli miałbym wskazać w top 10 zawodnika, który ma największy potencjał "wystrzelić" najwyżej to byłby to Lucas.

4) Rossi 5/6 - Gdyby ten chłopak miał kilka centymetrów więcej biłby się jak równy z równym z Lafrenierem o nr 1. Przywodzi na myśl tych wszystkich centrów o przeciętnym wzroście, którzy charakteryzowali się niesamowitą siłą w dolnej części ciała i wybitną wizją gry jak Crosby, Zetterberg itd. Liga coraz bardziej idzie w kierunku szybkiej i mniej kontaktowej gry więc z pewnością narobi dużo zamieszania w sezonie zasadniczym, PP, ale czy to ktoś z kim można iść na wojnę w play offach? Do tego podejrzanie duży spadek produkcji punktowej przeciwko topowym rywalom. Wielu może mieć jak co roku wątpliwości więc tutaj możemy być świadkami największego zjazdu.

5) Askarov - 5/6 - Ten występ na WJC-20 gdzie chłopak ewidentnie popuścił w majty mocno obiżył jego notowania, ale dla mnie to wciąż jeden z najlepszych prospecktów na tej pozycji jaki się pojawił w ostatnich latach. Rosjanie fenomenalnie zaczęli szkolić bramkarzy i "produkują" ich wręcz taśmowo. Zdaję sobie sprawę, że nie pójdzie w top 5, gdyż branie bramkarzy tak wysoko już dawno przestało być sexy, ale gdy za x lat zostanie przeprowadzany re-draft to zobaczycie, że faktycznie tu będzie. Niesamowwity potencjał i lekkość w grze.

...............................................................

6) Stützle 4,5/6 - Pamiętacie jak mieliśmy w systemie graczy, którzy do usrania próbowali podawać zamiast oddawać strzał i jak to potrafiło cholernie irytować. Do tego nie podoba mi się to, że całe zagrożenie jakie wynika z jego niesamowitej prędkości często kończy się bez efektu bramkowego, bo jest to typowy gracz north-south (znów AA na myśl przychodzi). :troll:

7) Drysdale - 4,5/6 - Czyżby na bezrybiu i rak ryba. Bez wątpienia najbardziej utalentowany obrońca tej klasy, ale bez podejścia do tych najlepszych z lat ubiegłych. Strzał i decyzyjność na lodzie są zdezcydowanie do poprawy. Gdyby to był LD to śmiało można byłoby się połasić na naszym miejscu, ale zadbaliśmy ostatnio wyjątkowo mocno o RD i nie wiem czy Y będzie chciał iść w tym kierunku.

8) Holtz - 4,5/6 - Chłopak z jednym z najwyższych progów w całej grupie i taki klasyczny pewniak. Wiesz kogo wybierasz i czego się spodziewać. Chyba najlepszy talent strzelecki w całej stawce, poparty odpowiednim podejściem do pracy, wysokim IQ. Gdyby nie fakt, że skrzydła to relatywnie nasza najmniejsza obecnie słabość - brałbym go w ciemno. Potrzebujemy bramek.


................................................................

9) Perfetti - 4/6 - Robi wiele rzeczy na wysokim poziomie, ale niczego wybitnie. Jeżeli mam być szczery takich zawodników boję sie w drafcie najbardziej. W ostatnich latach za panowania Kena ładowaliśmy się w nich raz za razem jak w krowi placek. Największą piętą Achillesową wydaje się być gra defensywna i to włosko brzmiące nazwisko niemiło kojarzące się z Perlinim :troll: . Dla mnie największy kandydat na boosta w top 10.

10) Sanderson - 4/6 - Gość, który w osatnim czasie zanotował chyba największy skok w rankingach. W tak młodym wieku gra hokej jaki świetnie sprawdzi się w play offach. Surowy niczym ryba wyrzucona z wody, ale ktoś może się dość szybko na niego skusić. Dobrych obrońców jest niewielu w tym roku, a zawsze idą szybko. Może to być podobna historia jak z Seiderem rok temu. Jednak choć wizja posiadania takich dwóch młotków w jednej linii, patrolujących naszą niebieską jest kusząca to jednak nie z top 4 Panie Y, nie tym razem please.




Reasumując, mam ogromną nadzieję, że zaczniemy w końcu sięgać po czysty talent w drafcie, bo jesteśmy obecnie najnudniejszą drużyną ligi bez większych perspektyw na poprawę w tym temacie. Fajnie, że złapaliśy konie pociągowe w postaci Larkina, Veleno, Seidera ale już czas najwyższy na jakieś wierzchowce...
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-06, 07:27   

Roggi napisał/a:
1) Lafreniere 6/6 - Jeszcze rok temu można było się przyczepić do kulejącej jazdy na łyżwach, ale obecnie to już atut, a nie słabość. Bardzo mocny numer 1 draftu, bez cienia wątpliwości przyszła gwiazda ligi. Zostawia w kurzu resztę tegorocznych kandydatów i nie mam wątpliwości, że odmieni losy organizacji, do której trafi.

Niekwestionowana jedynka tego draftu, niekwestionowana pewnie dla 30 GM-ów ale byc moze nie dla Yzermana. Tzn, on moze chciec bardziej tego Stuetzla niz Lafreniera. Slychac jakies plotki/glosy, ze Y sie mocno uparl na tego Niemca co nie wyklucza mozliwosci oddania ewentualnego #1 jesli jakims cudem wygralibysmy loterie. Ale moze to tylko plotki i gdyby przyszlo nam wybierac z #1 to moze Y wrecz pobieglby oglosic, ze bierze Kanadyjczyka.

Cytat:
2) Byfield 5/6 - Mam wrażenie, że przez pryzmat warunków fizycznych jakimi obdarzyła go natura i zajmowanej pozycji jest oceniany znacznie wyżej niż powinien. Ten koleś pójdzie zapewne z dwójką, ale dla mnie to totalna mimoza na lodzie, zupełnie jakbym widział AA. Beż zaangażowania fizycznego, serca do walki ciężko robić różnicę na pewnym poziomie. On dominuje i robi robotę w juniorach, bo krasnale nie są w stanie znaleźć sposobu na jego zasięg i masę.

A od kiedy to swietne warunki fizyczne sa w hokeju problemem? To, ze on goruje pod tym wzgledem nad rowiesnikami nie znaczy, ze trzeba ignorowac ten atut. Wlasnie, atut, nie wade.
Przywolywanie tutaj AA jest bez sensu bo to nie ten kaliber talentu a poza tym Byfield jest zawodnikiem zdecydowanie bardziej kompletnym. Piszesz o braku zaangazowania, serca go walki itp. Chyba nie sadzisz, ze gracza, ktorego posadza sie o brak wlasnie zaangazowania itp przewidywaloby sie do #2 draftu? W juniorach on moze nie potrzebuje sie angazowac fizycznie bo ma nad rowiesnikami przewage w innych obszarach i jego fizycznosc nie jest tu kluczowa. Naprawde, rzadko trafia sie srodkowy z takimi walorami jakie ma Kanadyjczyk. A mozliwosc jego wybory nalezy traktowac jako dar od losu.
Spodziewam sie ,ze jesli przyjdzie nam wybierac w top2 to wybierzemy Lafreniera lub Byfielda. Inny wybor uznam wrecz za sabotaz. Lafreniere bo to #1 draftu, Byfield bo to center, ktorego potrzebujemy.

Roggi napisał/a:
3) Raymond 5/6 - Kto wie czy nie kolejny diamencik ze Szwecji, którego prawdziwą wartość zasłonił całun wieku, poziomu występowania i czasu na lodzie. Nie zdziwi mnie jak to będzie wybór na miarę Petterssona, Marnera bo jeżeli miałbym wskazać w top 10 zawodnika, który ma największy potencjał "wystrzelić" najwyżej to byłby to Lucas.

Z #3 lub #4 chetnie przygarnalbym tego Szweda choc przypuszczam, ze z takim numerem to skonczymy z Niemcem z Mannheim. Choc Szwed to typowy skrzydlowy to ja bym go bardziej widzial u nas niz Stuetzla.

Roggi napisał/a:
7) Drysdale - 4,5/6 - Czyżby na bezrybiu i rak ryba. Bez wątpienia najbardziej utalentowany obrońca tej klasy, ale bez podejścia do tych najlepszych z lat ubiegłych. Strzał i decyzyjność na lodzie są zdezcydowanie do poprawy. Gdyby to był LD to śmiało można byłoby się połasić na naszym miejscu, ale zadbaliśmy ostatnio wyjątkowo mocno o RD i nie wiem czy Y będzie chciał iść w tym kierunku.

Ciezko mi sobie wyobrazic wybranie Drysdala wlasnie ze wzgledu na to, ze jest praworeczny. Nawet jesli by przyszlo nam go wybrac to by najprawdopodobniej musialo oznaczac trejd Hronka bo majac trojke Drysdale, Seider, Hronek jeden z nich musialby grac w trzeciej parze lub na lewej stronie. Byloby to marnowanie potencjalu takiego gracza. Y raczej nie spojrzy nawet w kierunku Drysdale tym bardziej, ze rok temu wybralismy Seidera. Drugi rok z rzedu z topowym pickiem nie wybierzemy RHD. Nie ma szans, tym bardziej, ze jestesmy ulomni np. na srodku ataku. Tak wiec Roggi, mozesz byc spokojny.

Cytat:
6) Stützle 4,5/6 - Pamiętacie jak mieliśmy w systemie graczy, którzy do usrania próbowali podawać zamiast oddawać strzał i jak to potrafiło cholernie irytować. Do tego nie podoba mi się to, że całe zagrożenie jakie wynika z jego niesamowitej prędkości często kończy się bez efektu bramkowego, bo jest to typowy gracz north-south (znów AA na myśl przychodzi).

Nie jestem fanem, nie chce go choc czytam, ze to drugi Marner, trzeci Kane i alter ego Draisaitla. :troll:

Roggi napisał/a:
8) Holtz - 4,5/6 - Chłopak z jednym z najwyższych progów w całej grupie i taki klasyczny pewniak. Wiesz kogo wybierasz i czego się spodziewać. Chyba najlepszy talent strzelecki w całej stawce, poparty odpowiednim podejściem do pracy, wysokim IQ. Gdyby nie fakt, że skrzydła to relatywnie nasza najmniejsza obecnie słabość - brałbym go w ciemno. Potrzebujemy bramek.

Ten kto go wybierze bedize wygranym tego draftu. Zadziwia mnie, ze najwiekszy strzelecki talent tego draftu jest gdzies umieszczany w rankingach pod koniec pierwszej dziesiatki. Nie jest to tez zawodnik jednowymiarowy co tylko polega na strzale i to wszystko. Wg mnie ten chlopak w NHL bedize mial do zaoferowania wiecej niz np. Caufield bo jego gra jest bardziej zroznicowana, nie bazuje tak bardzo na swoim strzale i ma nieporownywalnie lepsze warunki fizyczne a talentem strzeleckim jest nie gorszym.

Od Rossiego i Perfettiego to bym sie trzymal z daleka. Rossi ma gaz, ma wielkie umiejetnosci ale te jego warunki fizyczne go skreslaja gdy sie spojrzy, ze to jest center. No chyba, ze sie go przerobi na skrzydlowego. Jednak Y nie wybieralby Austriaka tylko p oto by robic z niego skrzydlowego gdy tych nam nie brakuje.

Dla mnie top5 tego draftu to:
1. Lafreniere
2. Byfield
3. Raymond
4. Holtz
5. Drysdale
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-06, 10:03   

Z 1 czy 2 sprawa jest generalnie dość prosta. Jeżeli jednak prawodpodobieństwo znów zadziała na naszą niekorzyść i przyjdzie wybierać z 3 czy 4 to przedział 3-8 jest tak wyrównany i silny, że spróbowałbym zrobić mały zjazd w dół i zobaczyć czy :njd: lub :ott: nie są napaleni na konkretnego grajka i nie rzucą jednego ze swoich late 1st na osłodę tej wymiany.
W przedziale 20-30 będzie mnóstwo fantastycznych opcji.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2477
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-06-07, 11:44   

Noodles napisał/a:
Dodatkowa "atrakcja" jest fakt, ze ulubione organizacje Garego (Pittsburgh, Chicago) jesli dadza dupy w rundzie kwalifikacyjnej do PO to nadal moga wygrac loterie i dostac nagrode pocieszenia w postaci picka w top3.

Absurdem jest, ze zespoly, ktore dostaly prezent w postaci mozliwosci grania o Puchar Stanley jesli potkna sie na pierwszym rywalu i zakoncza rywalizacje to wciaz moga wygrac loterie draftowa kosztem zespolow, ktore ssaly caly sezon i nawet nie mialy szans marzyc o tych PO. NHL wg Bettmana. :facepalm:


Absurdem jest także to, że tyle się mówiło i dawało do zrozumienia, że najpierw powinien zakończyć się cały sezon. A tak NHL w swoim stylu wybrało opcję, która tylko utrudni przekonanie do siebie kibiców. Ale ponownie. Czego można się było spodziewać po ludziach, którzy oda lat robią wszystko, aby utrudnić i zagmatwać śledzenie tej ligi. Pod płaszczykiem "atrakcyjności".

Roggi napisał/a:
Raczej NHL według $$$.
Duże markety, które przynoszą największe zyski zostały postawione w sytuacji win-win.
Tylko my straciliśmy matematyczne szanse na awans do play off więc na jakiej podstawie odebrano możliwosc awansu tej pozostalej 6?
Jakby nie patrzeć teraz okazję na top 3 pick będą mialy 23 drużyny, a wśród nich takie srające talentem, którym naprawdę nie potrzeba już wiecej szczęścia...


Ciekawe, które dwa (?) miasta zostaną wybrane w ostateczności. Lista się zwęża. Ale do konkretów daleko.

Inną ciekawostką jest to, że Bettmanowi wyrwało się, że początek sezonu 2020-21 może przypaść na Winter Classic (1 stycznia). A to już byłoby poważne przesunięcie. Choć zapewne konieczne.

Noodles napisał/a:
Niekwestionowana jedynka tego draftu, niekwestionowana pewnie dla 30 GM-ów ale byc moze nie dla Yzermana. Tzn, on moze chciec bardziej tego Stuetzla niz Lafreniera. Slychac jakies plotki/glosy, ze Y sie mocno uparl na tego Niemca co nie wyklucza mozliwosci oddania ewentualnego #1 jesli jakims cudem wygralibysmy loterie. Ale moze to tylko plotki i gdyby przyszlo nam wybierac z #1 to moze Y wrecz pobieglby oglosic, ze bierze Kanadyjczyka.


To, że razem z Roggim ciągle się zastanawiacie, analizujecie. Wszystko fajnie. Ale widzę, że po raz kolejny upierasz się, że Yzerman w przypadku wygranej loterii. Odda pierwszy wybór w drafcie, choć do wyboru będzie miał każdego dostępnego gracza. I ta obsesja w stosunku do Niemca. Kolego skąd Ty to bierzesz? Jakie plotki, jakie przecieki? Pomyśl przez chwilę. Naprawdę sądzisz, że Yzerman odpuści Lafrenièra? Tylko szczerze.
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-08, 09:51   

Tomasz napisał/a:
To, że razem z Roggim ciągle się zastanawiacie, analizujecie. Wszystko fajnie. Ale widzę, że po raz kolejny upierasz się, że Yzerman w przypadku wygranej loterii. Odda pierwszy wybór w drafcie, choć do wyboru będzie miał każdego dostępnego gracza.

Nie upieram sie, przypuszczam, spekuluje, zastanawiam sie. Ot tyle.
Rok temu nas zaskoczyl, teraz tez moze. Owszem, z #1 moze wybrac kazdego ale tylko w przypadku Lafreniera ( i raczej nikogo wiecej) ten wybor bedzie uzasadniony. Wybierajac z #1 np. Stuetzla, Raymonda czy nawet Byfielda owego zawodnika podda sie ogromnej presji oczekiwan jako #1 draftu. Presji, ktorej nikt sie nie spodziewal a juz pewnie nie sam zawodnik. Szum medialny po takim wyborze, łatka #1 draftu 2020 juz do konca kariery moze taka niespodziewana jedynke draftu spalic. Lafreniera to nie "ruszy" bo on ta jedynka jest od wielu miesiecy i jego wybor z #1 nikogo nie zaskoczy.
Dlatego, jesli Y nie bedzie do konca przekonany co do Lafreniera a nie wiemy co tak naprawde mysli o nim i pozostalych topowych prospektach to mozemy byc swiadkami wlasnie oddania #1.

Tomasz napisał/a:
I ta obsesja w stosunku do Niemca. Kolego skąd Ty to bierzesz? Jakie plotki, jakie przecieki? Pomyśl przez chwilę. Naprawdę sądzisz, że Yzerman odpuści Lafrenièra? Tylko szczerze.

Jesli Y bedzie mial watpliwosci co do Lafreniera badz bedzie uwazal, ze roznica miedzy nim a kolejnym prospektem czy prospektami wcale nie jest jakas znaczaca a w perspektywie gry na poziomie NHL moze sie ta roznica nawet zatrzec to nie bede zaskoczony nie wybraniem Kanadyjczyka.
Nikt z nas, nikt na tym forum nawet nie przypuszczal, ze rok temu z #6 Y wezmie Saidera. Teraz nikt nie mysli, ze z #1 wezmiemy kogos innego niz Lafreniera. Bo wybor Lafreniera z #1 wydaje sie oczywisty, naturalny ale.... moze nie dla Yzermana. Moze.

Co do Stuetzla, to pojawiaja sie rozne informacje, plotki, moze przecieki. Z pewnoscia mlody Niemiec byl przez nas uwaznie ogladany i wydaje sie, ze jest bardzo wysoko na naszej liscie.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-06-08, 12:42   

Nie wiem czy Tomek może to potwerdzić, ale lokalne media w Detroit spekulują, że lista naszego wodza jest jednak dość klarowna:

1. Lafreniere
2. Stützle
3. Byfield
4. Drysdale

Z ostatnim nazwiskiem też nie powinno być problemu, ponieważ SY nigdy nie miał problemów z wymianą klocków, które mu nie pasowały do całości i tutaj pierwszym z brzegu celem mógłby być np. Sergacziow :/ .
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-06-08, 20:20   

Roggi napisał/a:
Nie wiem czy Tomek może to potwerdzić, ale lokalne media w Detroit spekulują, że lista naszego wodza jest jednak dość klarowna:



1. Lafreniere

2. Stützle

3. Byfield

4. Drysdale

Jesli ta lista okazalaby sie prawda (niewykluczone, ze tak wyglada lista zyczen Yzermana) to praktycznie nie ma scenariusza w ktorym wybieramy Byfielda.
Z #1 bierzemy Lafreniera, z #2 Stuetzla, z #3... Stuetzla bo nie wierze, ze Byfielda wypadnie poza top2 (z wylaczeniem sytuacji w ktorej my wybieramy z #2), z #4 Byfielda juz nie bedzie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10