| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2013-06-26, 07:38
GAME 05 - Detroit Red Wings : Chicago Blackhawks
Autor Wiadomość
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4446
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2013-01-27, 12:43   GAME 05 - Detroit Red Wings : Chicago Blackhawks

GAME 05 - 27.01.2013 - Niedziela - 7:00 pm (1:00)

1DETROIT RED WINGS : CHICAGO BLACKHAWKS2


Chicago - United Center


:det: 2-2-0, 4th Central :chi: 5-0-0, 1st Central


:det: : :nsh: - 1:2 :chi: : :lak: - 5:2
:det: : :stl: - 0:6 :chi: : :pho: - 6:4
:det: : :cbj: - 4:3 :stl: : :chi: - 2:3
:dal: : :det: - 2:1 :chi: : :dal: - 3:2
:min: : :det: - 3:5 :chi: : :cbj: - 3:2


Punkty: :det: Pavel Datsyuk 6 :chi: Patrick Kane 9
Bramki: :det: Pavel Datsyuk 2 :chi: Marian Hossa 5
Asysty: :det: Pavel Datsyuk 4 :chi: Patrick Kane 7
Kary: :det: Jordin Tootoo 15 :chi: Brandon Bollig 12
Plus/Minus: :det: Pavel Datsyuk 4 :chi: Johnny Oduya 7


:det:
Carlo Colaiacovo
Ian White
Jan Mursak
Mikael Samuelsson
Jonas Gustavsson

:chi:
Rostislav Olesz
Steve Montador


:det:
35 - Jimmy Howard

2 - 2 - 0 - .891 - 3.48 - 0

:chi:
30 - Ray Emery

1 - 0 - 0 - .862 - 4.00 - 0


W - P - R - SV% - GAA - SO
prawdopodobni bramkarze na mecz



:det:
-

:chi:
-


prawdopodobne linie na mecz


TV:
PL: -
USA: FSDetroit (HD)

NET:
NHL GameCenter Live

Radio:
:det: WXYT (1270 AM)
:chi: WGN (720 AM)
Red Wings Radio

Internet:
http://live.detroitredwings.pl


Skrót:
Link
Raport:
Link
Zdjęcia:
Link

_________________

 
 
     
rethon 
Skazany na sukces

Za Red Wings od sezonu: 1999/2000
Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 164
Wysłany: 2013-01-27, 19:46   

Kurde nie żebym się czepiał "Znowu" czy coś ale wygraliśmy z CBJ no nie ? Wpisalo sie ze chyab przegralismy :) .
Mecz z Hawks ... Jest się czego obawiać, nie szykuje się na wygraną, aczkolwiek wiemy jak było zawsze, potrafiliśmy wygrywać z najlepszymi ekipami by dostać łomot z tymi którzy wiedzę już w połowie rozgrywek ze ich sezon będzie miał 82 gry.
Różnica jest taka że nie mamy już obrony... Gramy po prostu bez defensywy.
Czuje że to będzie ostra jazda bez trzymanki... Żadnej filozofii, kto strzeli więcej bramek ten wygrywa.
_________________
Winning isn't everything, it's the only thing
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 30
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2013-01-27, 19:56   

Nie upatrywałbym w starcie sezonu obrazu tego jak będzie wyglądały całe rozgrywki. Moim zdaniem, na ten moment ze składu powinien wylecieć Quincey, który gra po prostu tragicznie - jego błędy przestałem liczyć, bo jest ich za dużo. Kindla zostawiłbym ze względu na fakt, że dopiero co wrócił po kontuzji i w moim odczuciu nie grał wcale źle przeciw Wild. Mam nadzieję, że Lashoff z meczu na mecz (o ile zostanie w składzie) będzie czuł się pewniej, przywyknie do tempa w NHL i kto wiem, może zostanie w D-town dłużej niż tylko na czas kontuzji reszty obrońców.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2108
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-28, 11:50   

Szczerze powiem , ze mam mieszane uczucia po meczu z Chicago. Z jednej strony 1 punkt bardzo cieszy , bo jednak graliśmy z ekipą , która jeszcze nie przegrała meczu. Z drugiej jednak strony z przebiegu spotkania można było się pokusić o zwycięstwo , bo Hawks nie grali zjawiskowego hokeja.

Cieszy mnie , że z meczu na mecz tracimy coraz mniej bramek. Straciliśmy w meczu z Hawks raptem dwie bramki co , jak na naszą defensywę nie jest takim złym wynikiem. Jasne , że można było ustrzec się błędów , ale dobra gra Howarda pozwoliła cały czas trzymać nas w grze. Kolejny raz podobał mi się występ Lashoffa. Dobrze się ustawiał i poza jedną koszmarną stratą zagrał dość solidnie. Dobrze grał też Huskins. Naprawdę facet gra bezpieczny hokej i w tym momencie jest naprawdę bardzo przydatny. Można powiedzieć , że w jakimś sensie Huskins wprowadza w defensywie spokój.

Solidnie grali Zetta z Datsem , ale zabrakło takiego jednego przebłysku , który , by pozwolił przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Cieszy bramka Franzena i miejmy nadzieję , że chłop się odblokuje.

Niestety , ale nasz PP , to niesmaczny żart. Żeby grać 5 on 3 i nie oddać strzału , to już zakrawa na kpinę. Niestety , ale Red Wings grają bez pomysłu w PP. Nawet jeśli uda się wjechać do tercji rywala , to nie za bardzo nasi zawodnicy wiedzą co robić. Podać? A może strzelać ? I tak sobie czas płynie i płynie... Właściwie , to ten PP budzi we mnie największy niesmak. Niby teoretycznie mamy kim grać w tym elemencie a efektów nie widać.

Zabrakło mi w tym meczu takiego elementu doskoku do graczy Hawks. Wiadomo było , ze będą zmęczeni { dzień wcześniej grali z Jackets} a jednak nie wywarliśmy presji na ich defensorach. Szkoda , bo może dzięki temu zrodziło , by się więcej okazji bramkowych.

Bardzo zdenerwowały mnie w końcówce czasu regulaminowego głupie kary łapane przez naszych graczy. Praktycznie sami sobie odebraliśmy szansę , by jeszcze Chicago zaatakować w końcówce a co gorsze mogliśmy tak stracić bramkę i nawet tego punktu , by nie było...

O nie odgwizdaniu too many of the ice przez pasiaki w OT nawet nie chcę mi się wspominać... Naprawdę , żeby nie doliczyć się do czterech... No , ale nic 1 punkt jest cenny i trzeba się z niego cieszyć.

Mam nadzieję , że z Stars zagra Helm , bo bez niego Skrzydła dużo tracą...
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1583
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2013-01-28, 16:14   

Właśnie, bez Helma drużyna przypomina oponę bez powietrza.

Całe szczęscie, że szefostwo robi coś w tym kierunku od jakiegoś czasu i na farmie oraz w ligach juniorskich mamy całe zastępy takich pędziwiatrów. Jak dobrze pójdzie to za klilka lat będziemy jedną z najszybszych drużyn w AHL :lol: .

Po Clearym następnym gościem do odstrzału jest Abdelkader. Po finałach z Pens można było mieć nadzieję, że będziemy mieć fajnego gracza bottom 6, a tymczasem od kilku lat facet stoi w miejscu , w ogóle się nie rozwija. Dla takich zawodników nie powinno być u nas miejsca.
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 30
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2013-01-28, 19:14   

Mecz oglądałem w ratach i dziwne to było widowisko. Na pierwszy raz miałem wrażenie, że zachowujemy się podobnie jak polska rodzina, która wzięła kredyt we frankach i z dnia na dzień rata do spłaty zwiększyła się x razy – kompletna dezorientacja, brak chęci do czegokolwiek. Wyglądało to jakbyśmy wyszli za karę na lód, nie mając żadnego pomysłu na ofensywę.

Później było lepiej, ale wyłącznie dzięki gościnności Hawks po pierwszej tercji mieliśmy tylko jedną bramkę straty. Ilość okazji, jakie miał Hossa i spółka była wystarczająca, żeby wbić ze trzy bramki. Zresztą, ilość naszych pomyłek bezpośrednio przed własną bramką była spektakularna – nie wiem, jak gospodarze tego nie wykorzystali, bo aż się prosiliśmy o kolejnego gola (wśród winnych byli m.in. Zetta oraz Smith, który metr przed Howardem zawraca mając przeciwnika na plecach...).

Nasze PP rzeczywiście póki co jest do bani. Niewiele konstruktywnego w nim się dzieje. Ot, taka ślizgawka. Też macie wrażenie, że Filppula jakoby na nowo zaczął grać po staremu, nie mając zamiaru uderzyć na bramkę nawet w dogodnej pozycji? Z lekka niepokoi mnie taka postawa – ciekawe jak dalej będzie to wyglądać.

O dziwo mecz był do wygrania, co na tak dużą ilość własnych i często nie wymuszonych błędów było wyczynem samym w sobie. Szkoda, że nie potrafiliśmy wykorzystać faktu, że Hawks w dalszej części spotkania zaczęli mięknąć pod wpływem kolejnych wizyt w boksie kar. Mogły być dwa punkty, szczególnie istotne, że wywalczone z rywalem z dywizji.

@Roggi:
Myślę, że akurat potrzeba by nam także kilku co większych grajków na farmie, którzy mogliby robić w przyszłości robotę, którą przez całą swoją karierę robi Bert. W tej chwili – nie wiem czy się nie mylę – nie mamy takiego prospekta. Poszliśmy zupełnie w kierunku szybkości, umiejętności technicznych, europejskiego modelu.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2108
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-01-28, 21:26   

W sumie , to na farmie mamy Anderssona , który łudząco przypomina mi stylem gry Abdelkadera. Jest jeszcze Sheahan , który też nie jest mikrusem więc może z tymi dużymi zawodnikami nie jest u nas tak zle :}

Tak w ogóle , to się zastanawiam czy Babs nie powinien przy PP ustawiać Abdelkadera przed bramką. Widziałem go kilka razy jak zasłaniał bramkarzy rywali i wydaje mi się , że lepiej , to robi od Franzena. Inna sprawa , że żeby się to udało trzeba najpierw strzelać na bramkę a wiadomo jak z tym u nas jest ostatnio...
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 30
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2013-01-28, 22:22   

Ciekawe jakby Bert sprawdził się jako zasłona. Franzen moim zdaniem ma zbyt duże umiejętności, by robić za ścianę. Moglibyśmy go pewnie lepiej wykorzystać w PP. Chociaż fakt faktem, że nie dowiemy się na ile jest dobry w nowej roli, jeśli nie zaczniemy strzelać na bramkę. Z Hawks w dwu pierwszych przewagach oddaliśmy marne dwa strzały - po jednym na PP. A człowiek pamięta jeszcze "złote czasy", gdy Shanahan walił bomby z bulika, a na niebieskiej krążek rozgrywali Lidas ze Schneiderem, a później z Rafalaskim... ach :P
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
PaprykarZ 

Ulubiony Zawodnik: 19
Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 561
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-01-28, 23:32   

W przerwie miedzysezonowej pisałem, że przydałby nam się właśnie ktoś o dobrych warunkach fizycznych i najlepiej jakby umiał jeszcze z nich robić użytek. Spotkałem się wtedy z opinią, że po co nam taki zawodnik skoro mniejszy jest szybszy, zwinniejszy i sprytniejszy, i "pitnie" przed takim dryblasem : P Także różne są opinie.
Moim zdaniem jesteśmy jedną z delikatniej grających drużyn w całej NHL, najbardziej kontaktowej lidze hokejowej. Nie mówię, że to źle, ale nie można mieć w drużynie samych wirtuozów, albo udających takowych. To jest hokej i czasem trzeba na lodzie się zachować jak kawał skurczybyka, albo się zrewanżować. A w PO gra fizyczna jeszcze się wzmaga w stosunku do sezonu regularnego. Nashville nas zniszczyło rok temu, Weberowi nie miał kto się postawić jak przyszła na to pora.
_________________
Ah gdyby Zagłębie grało tak jak Red Wings... :D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11