| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2009-10-24, 11:11
NHL 2009/2010
Autor Wiadomość
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1564
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2009-10-24, 03:53   NHL 2009/2010

Zaczyna mnie juz troche nosic,bo coraz bardziej wyglada na to,ze :pit: wygraja swoja konferencje w cuglach.Swoja droga ile jeban... farta trzeba bylo miec zeby wybrac w drafcie dwoch graczy,ktorzy z marszu stali sie gwiazdami ligi.
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4438
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2009-10-24, 11:23   

Roggi jak się przez cztery lata z rzędu wybiera z pierwszym i drugim numerem w drafcie nie ma szans żeby nie przełożyło się to na wyniki drużyny :)

Cytat:
2003 - 1 - Fleury
2004 - 2 - Malkin
2005 - 1 - Crosby
2006 - 2 - Staal


Gdyby :pit: miał trochę więcej szczęścia w losowaniu przed draftem w 2004 to dostaliby jeszcze Ovce ale i tak dużo nie stracili :)

ps; pozwoliłem sobie przesunąć temat.
_________________

 
 
     
Strong 
Go Leafs Go..


Ulubiony Zawodnik: Mats Sundin
Wiek: 33
Dołączył: 05 Gru 2006
Posty: 933
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-24, 12:04   

macie Panowie rację, niestety sporo osób zapomina już jak Penguins tułali się na dnie przez kilka lat i to kto wie czy nie celowo..
jak zauważył Roggi - trzeba po prostu mieć farta żeby trafić na takie drafty jak Penguins, dostali dwóch dominujących, najlepszyhc napastników w ostatnich kilku latach.. porównajmy to choćby z draftem gdzie Blues wybierali z jedynką.. owszem Johnson to świetny gracz tyle że jeszcze nawet nie miał okazji tego pokazać [season-ending IR].. poza tym co byśmy nie mówili, każdy wolałby dominującego napastnika niż obrońcę..
to tak tytułem mistrzowskich Penguins, których sukces w bardzo dużym stopniu nie był zależny od budowania drużyny.. no chyba że takim nazwiemy bycie świadomym pośmiewiskiem ligi przez kilka sezonów, czego wcześniej nie wykluczyłem..
 
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2009-10-24, 13:42   

Drugą drużyną podobnie "zbudowaną" jak pingwiny są :chi:

2004 - 3 - Cam Barker
2006 - 3 - Jonathan Toews
2007 - 1 - Patrick Kane

zresztą w taki sam sposób ostatnio budują się Bolts - wręcz zyskali przydomek Pittsburgh South. Czyżby wobec czapy płac to była najszybsza (i najprostsza) droga do zbudowania drużyny?
 
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1564
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2009-10-24, 18:43   

Salary Cap z ekonomicznego i sportowego punktu widzenia jest dobrym rozwiazaniem dla ligi,ale ja jako kibic zza wielkiej wody coraz bardziej czuje sie zawiedziony.Zaczyna brakowac mi takich pojedynkow jak chocby Real - Barca w pilce noznej,gdzie druzyny stajace naprzeciwko siebie naszpikowane sa gwiazdami,a gra jest prawdziwa uczta dla oka.All star game tej luki mi nie zapelni.
Nawet ta rywalizacja miedzy poszczegolnymi klubami,w ktorej krew sie lala strumieniami teraz ledwo ciepla jest.Teraz klubik istniejacy kilka lat moze wygrac lige,a zasluzona firma zostac czerwona latarnia.
Mimo wszystko wolalem "stary" porzadek.
 
     
Harry Otton III 
Detroit Red Wings


Ulubiony Zawodnik: Nicklas Lidstrom, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 21-20p.n.e
Wiek: 30
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 986
Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-10-24, 19:05   

Bez Salary Cap zrobilby sie duzy burdel w lidze, bo ten kto mialby kase to by zadzil. kluby biedniejsze bylyby na ostatnich miejscach przez dlugie lata i tylko jakis bogaty inwestor moglby je wykupic wtloczyc pieniadze i jakis szaleniec moze by sie zdecydowal tam grac a te bogate odnosilyby same triumfy... Salary Cap jest bardzo potrzebne, szkoda tylko ze to sie nie przenioslo na Europe i istnieje tylko w Ameryce.
_________________
Fan Detroit Red Wings, Sędzia Futbolu Amerykańskiego, Mistrz Gry Fantasy
 
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2009-10-24, 20:27   

Harry Otton III napisał/a:
Bez Salary Cap zrobilby sie duzy burdel w lidze, bo ten kto mialby kase to by zadzil. kluby biedniejsze bylyby na ostatnich miejscach przez dlugie lata i tylko jakis bogaty inwestor moglby je wykupic wtloczyc pieniadze i jakis szaleniec moze by sie zdecydowal tam grac a te bogate odnosilyby same triumfy... Salary Cap jest bardzo potrzebne, szkoda tylko ze to sie nie przenioslo na Europe i istnieje tylko w Ameryce.


Taka jest idea SC. Ale rzeczywistość wygląda nieco inaczej, ponieważ kluby biedne dalej są biedne i nie wykorzystują do końca max. poziomu czapy (przykłady: Nashville [45.366 M$] i Columbus [49.747 M$]), a zespoły z wyższym budżetem szastają forsą na lewo i prawo (przykład NYR - jakie mieli wielomilionowe kontrakty w ostatnim czasie? Gomez, Drury, Gaborik, Redden. Jeden to klapa totalna, a jeszcze innego już wymienili do Montrealu). Zatem czy Salary Cap działa tak jak wszyscy myśleli, że będzie gdy był wprowadzany? Ostatnimi czasy można zauważyć, że ten wynalazek nie działa, biedni dalej są biedni - bogaci są ograniczeni. Do tego dodajmy jeszcze wynalazek Holland'a z obniżeniem Cap Hitu, który podpatrzyła reszta ligii i cyrk powoli się rozkręca. Jedziemy dalej? Proszę bardzo. Kontrakty typu 'Entry Level' - dzięki nim do czapy liczone są niskie kwoty z kontraktów zawodników, którzy są często kluczową siłą napędową drużyny, a dzięki temu zespół może podpisać z FA kolejne gwiazdy. Przykład - :chi: - Toews i Kane mają liczone niskie kwoty do czapy dzięki czemu Jarząbki podpisali Hossę. Jak to się może skończyć? Proponuję spojrzeć na :tbl: i ich sinusoidę od 1st overall draft pick przez mistrzostwo do 1st overall picka w roku 2008 i 2nd overall picka w 2009.
Teraz Harry odpowiedz sobie na pytanie, czy to już nie jest burdel? :P
 
 
     
Harry Otton III 
Detroit Red Wings


Ulubiony Zawodnik: Nicklas Lidstrom, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 21-20p.n.e
Wiek: 30
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 986
Skąd: Tychy
Wysłany: 2009-10-24, 22:13   

Lurtzek napisał/a:
Ostatnimi czasy można zauważyć, że ten wynalazek nie działa, biedni dalej są biedni - bogaci są ograniczeni.


Chociaz tyle dobrze ze bogatych sie ogranicza, bo jakby pozwolic bogatym wykozystac cala kase to zalepic budzet biednych dopiero byloby trudno.
_________________
Fan Detroit Red Wings, Sędzia Futbolu Amerykańskiego, Mistrz Gry Fantasy
 
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1564
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2009-10-26, 02:50   

Tak sie podsmiewalem przed sezonem z Sharks,ze za zaplacili za Heatley'a jak za zboze,oddajac dwoch napastnikow drugiej formacji,dwoch obroncow i wybory w drafcie,a moze tego im wlasnie bylo trzeba.Maja zdolne zaplecze i tych ubytkow specjalnie nie widac.Sporo punktow zdobywaja te linie drugiego planu.No zobaczymy jak to bedzie w PO :lol: .

Jezeli kontuzje i Huet w bramce nie stana na przeszkodzie to nie widze druzyny,ktora moze w tym roku ograc Hawks w PO.Za rok z takim skladem jak maja teraz to i pod 70mln$ by sie nie zmiescili.Jak Kane dostanie mniej niz 6mln za rok gry to Chicago zrobi dobry interes.Dzieciak wymiata :/ .
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2009-12-01, 16:56   

Ponoć Bruins przedłużyli Savard'a (info z TSN) z cap hitem na poziomie... 4.2M $ na 7 lat. Ciekawe czy kolejny przypadek kontraktu z front load'em :>
 
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2010-02-01, 18:58   

Strong w shoutboxie napisał/a:
http://mapleleafs.pl/news.php?readmore=906 - moje trzy grosze co do ruchów Burke"a.. jak sobie obiecałem - nie oceniam.. teraz, poczekam..


Mógłbyś rozpisać jeszcze jakby miały wyglądać wasze linie na dzień dzisiejszy? To jest dosyć interesująca sprawa, bo wszystko wskazuje na to, że z przodu będziecie mieli padakę totalną (a chciałbym zobaczyć jak to się prezentuje)... a i przecież Ponikarovsky'ego też próbujecie się pozbyć - rewolucja na całego ;)
 
 
     
RadeKas 
:troll:


Ulubiony Zawodnik: Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 98-99
Wiek: 33
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1731
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-02-01, 19:09   

Kadri moze dostac szanse, ale poza tym to chyba bedzie niezle AHL ;) .

Swoja droga Flames poszli dalej i ponoc oddali Jokinena + Prust za Kotalika + Higgins. Domino ruszylo :D .

ps. My przed 9 lutym pewnie tez zalapiemy sie na jakiegos trade'a, bo generalnie nie mamy wyboru ;) .
_________________

 
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2010-02-01, 19:16   

RadeKas napisał/a:
Kadri moze dostac szanse, ale poza tym to chyba bedzie niezle AHL ;) .


W tym sezonie jeszcze się nie załapie, bo przecież odesłali go do juniorów. Więc AHL pełną parą... tylko ciekawe jak sobie przez to Marlies będą radzić :P

z Jokinenem to ponoć nie wypaliło ;)
 
 
     
RadeKas 
:troll:


Ulubiony Zawodnik: Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 98-99
Wiek: 33
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1731
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-02-01, 19:51   

Kotalik podobno przyblokowal sprawe. NTC ma?

Swoja droga siedzi typ na lawie ostatnie 9 czy 8 spotkan i blokuje transfer, ktory moglby dac mu troche czasu na lodzie. Ambicja pelna geba :P .
_________________

 
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2010-02-01, 20:16   

Ma to NTC, nawet zdaje się zgodził się na trade ale jak widać nie wszędzie ;) Generalnie to ten trade śmierdzi jedną wielką lipą - zmieniają się zawodnicy, raz się odbył, raz nie - z tego nic nie będzie raczej ;)

RadeKas napisał/a:
ps. My przed 9 lutym pewnie tez zalapiemy sie na jakiegos trade'a, bo generalnie nie mamy wyboru ;)


Jeszcze do tego się odniosę - owszem załapiemy się na jakiegoś trade'a, ale będzie to typowy salary dump... więc można powiedzieć, że pierwszy raz w tej dekadzie (dwóch dekadach?) jesteśmy sellerami ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12