| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Bukmacherka
Autor Wiadomość
Red
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-10, 00:46   Bukmacherka

Jak mówi tytuł temat poświęcony jest zakładom sportowym, a w szczególności hokejowi na lodzie....Mam nadzieję, że wszystko nie sprowadzi się do ewentualnego podawania kuponów jakie ostatnio zagraliśmy...chodzi mi raczej o ogólną dyskusje np: czy taka gra ma sens, o ryzyku, kalkulacjach, strategiach gry itd.

Co wy na to?
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 30
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2007-07-10, 00:57   

Hm, teoretycznie [i praktycznie w moim wypadku także] taka zabawa ma sens, bo jakby nie było z wpłaconych 40zł wyciągnąłem 700zł :) A więc zarobić jak najbardziej sie da, tylko sęk w tym żeby jak już grać na zarobek, to nie ciułać kuponów za 2 zł na 10 wydarzeń, a 2-3 wydarzenia za jak 10zł i więcej. IMHO tylko taka gra ma sens.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 35
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-07-10, 11:47   

jak masz duzo kasy na wejsciu to mam dwa systemy, ktore gwarantuja zwyciestwo :) naprawde - jedynym warunkiem jest spory kapital na wejsciu i nie taki krotki okres czasu.

1. Tenis ziemny (gl. kobiet), Live betting. W systemie chodzi o obstawianie przelaman w kazdym kolejnym breaku - koniec filozofii :) w przypadku kobiet serwis nie jest az taka silna bronia i dosc czesto te przelamania nastepuja. Oczywiscie nalezy przeprowadzic wstepne rozeznanie ktora ma jednak lepszy serwis, zeby sie nie zaciac. Chyba najlepiej obstawiac slabsze tenisistki, grajace ze soba. Zwrot jest w okolicach 2, z tego co pamietam.

Stopniowanie zakladow jest takie, ze obstawiamy sobie ile chcemy wygrac - na przyklad 5 PLN. Musimy wniesc 5 w takim razie. jak sie uda to w nastepnym zakladzie znowu 5, jesli nie to obstawiamy tyle, zeby po dwoch zakladach byc +5 itd. jak w kasynie na czarne/czerwone ;)

Jeden turniej kiedys usiadlem i patrzylem ile gemow pod rzad bez break'a bylo (ja sie nacialem na 12 kolejnych i stracilem moj wklad ;) ) i wyszlo nie az tak optymistycznie ale wystarczy, chyba, pozbyc sie kilku tenisistek z zakladow i po sprawie :D Ja jednak wybralem fundusze inwestycyjne ;)

2. Snooker, Live betting. Tutaj idea jest taka, ze obstawiamy zwyciestwo frame'a tego pana, ktory nie jest przy stole (oddsy sa wtedy ponad 2). Musimy wyczekac moment, w ktorym ten, ktory gra zepsuje uderzenie. Wtedy oddsy sie odwracaja i szybko musimy obstawic tego, ktory wlasnie zepsul )tez ponad 2 oddsy). Mamy oby na ponad 2 i mamy zagwarantowana wygrana.

Minusy - moze nie zepsuc a my mozemy nie zdazyc ;) Poza tym flawless. pozdrawiam
 
 
     
Red
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-10, 22:38   

@ palo - to o czym mówisz nazywa się poprostu progresją.Istnieją różne jej odmiany (np. na remisy) ale póki co nie ma się co rozwodzić.Kolejnym faktem jest, że Live betting jest dobrym i w miarę bezpiecznym sposobem na zarobek.Ma ono jednak sens tylko wtedy gdy osobiście śledzisz to co się dzieje (telewizja ewentualnie radio)...
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 35
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-07-11, 02:38   

oficjalnej nazwy nie znalem aczkolwiek wiem, ze system jest dosc popularny (chociazby to kasyno :) ). chcialem tylko pokazac jeden przyklad, dosc dobry, na jej wykorzytsanie.

co do osobistego podgladania to teraz jest latwiej bo nawet serwisy bukmacherskie w internecie oferuja bezposrednie przekazy audio/wideo z roznych wydarzen.
 
 
     
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 37
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-07-14, 02:49   

Mi raz udalo sie wygrac 500 zl. Mam taka zasade ze obstawiam codziennie hokej, ale wszystkie mecze danego dnia w zakladzie kombinowanym i za 2 zl. Najwiecej bylo wlasnie 500, pare mniejszych tez sie zdarzalo, przegrywam glownie jak siadam po pijaku(chodz wtedy czasami tez mam fuksa).

Nie traktuje zakladow jako sposob zarabiania pieniedzy, konto zalozylem zeby miec rozrywke i zeby palo mial 4 dychy wiecej:), dlatego tez nie ma u mnie mozliwosci, ze wciagne sie w uzaleznienie
 
 
     
Red
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-14, 08:55   

Cytat:
Mam taka zasade ze obstawiam codziennie hokej, ale wszystkie mecze danego dnia w zakladzie kombinowanym i za 2 zl


To jest właśnie to czego ja NIGDY nie robię.Taka mam zasadę ;) Lecz nie jestem żadnym tam nałogowcem.Jeżeli sytuacja na to pozwala to z tych środków którymi dysponuje staram się zrobić jak największy pożytek.Dla mnie jest to "zabawą" przy okazji bo przede wszystkim te pieniądze staram się wydać w sensowny sposób.
 
     
gibon 

Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Wiek: 28
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 29
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-02-06, 03:08   

Po pierwsze, jeśli chcecie wiązać buchmacherstwo ze sposobem większego zarobku na życie, to serdecznie pozdrawiam i gratuluję jaj oraz rozeznania. Poza tym zakładając, że ktoś zaczyna z małym kapitałem, to skąd ma np wytrzasnąć 500zł na obstawianie w systemie np 1 meczu, albo dwóch góra trzech. Myślę, że każdy niezależnie od powódek jakie kierowały daną osobą na odwiedzenie kolektury powinien zaczynać ot tradycyjnych "lamerskich dwuzłotówek".
Oczywiście ewentualne wygrane (z dość sensowną szansą trafienie w podstawowym systemie) wynosiły by z początku 20-40 zł za wkład 2zł. I dopiero gdy wyszło by się na sporym plusie można by było pobawić się w nieoficjalne źródło dochodów. Ale to już rówineż kwestia względna. Przykład ja, mimo już zgromadzonego kapitału nadal wolę walić większą ilością kuponów po 2-10 zł. A jakiś czas temu widziałem u siebie na osiedlu kupon za 2 zł z 8 wydarzeniami, i ktoś zgarnął prawie 2 koła. Wracając do mnie. Buchmacherstwo traktuję raczej jako formę rozrywki na której niekoniecznie trzeba się wzbogacić o nie wiadomo ile.

Jeśli kogoś ten temat interesuje (już nie chodzi mi o ideę obstawiania meczy) niech napisze o swoich systemach i rodzajach zdarzeń w jakie się bawi.

Ja wstępnie napiszę tylko, że bawię się w 1,2 szwedzkiej na lodzie od święta fińska elita i nhl, a od wyjątkowego święta angielska 4 i 3 francuska w nożną. Najczęściej systemem tradycyjnym 4 zdarzenia z kursami powyżej 2zł, ale na potencjalnych faworytów. Jest też mniej znany "patent" na puszczanie 1x, lub 2x w hokeju (poza khl i nhl) w ten sposób, że dajemy np. jeden kupon z faworytami na opcji z remisem (dość sporo wydarzeń, po 2 pozycje np z 1,2 fińskiej, 1,2 szwedzkiej ...czeskiej, słowackiej, niemieckiej. Dajmy na to z 8 wydarzeń.

Osobiście preferuje dać jeden kupon z dwoma remisami i jednym faworytem na wyjeździe (no może nie zawsze jak widzę po sytuacji np. spora liczba kontuzji, bądź spadek formy) i drugi kupon 4 wydarzenia (nie więcej, nie mniej) gdzie kurs nie jest niższy niż 2zł i wtedy również należy prześledzić ostatnie kilka meczy i tabele kontuzji.

To tak na początek, można powiedzieć, że jestem zielony, ale póki co tyle się nauczyłem.
Ps. "granie za małe stawki 2zł są bez sensu" bez sensu wydaje się to, że rodzisz się i umierasz oraz jesteś ateistą, to jest bezsens. Dla mnie buchmacherstwo to po prostu przyjemność.
 
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2241
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-06, 16:24   

Sądzę, że część mojego poglądu wyjaśniłem w dyskusji na łamach SB. Wrócimy do tego później.

Cytat: "zgadzam się w 100 procentach, o dziwo, dosłownie to samo powiedziała mi kiedyś matka jak przylazłem do domu z pierwszą wygraną, nawet jeśli spieprzę te 30 kuponów combo (średnio do wygrania wychodzi 65) to jak w końcu wygram to będzie minimalny minus ."

Jak dla mnie podejmowanie zupełnie niepotrzebnie zbyt wielkiego ryzyka. Co najgorsze świadomie, bo przecież wiemy, że nawet sam wkład się w ten sposób nie zwróci o byciu na plusie nie wspominając. Nawet, gdy jest sytuacja hipotetyczna.

NHL to tylko rozsądne granie singli w moim odczuciu. To w jaki sposób próbowałem sobie kiedyś zapewnić większe bezpieczeństwo przy typowaniu, co oczywiście obniżało zyski opiszę przy kolejnej okazji.
 
     
gibon 

Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Wiek: 28
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 29
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-02-06, 16:45   

i w tej kwestii też częściowo się dogadaliśmy, że w rozrywce chodzi o nawet te małe ryzykowanie, co z tego, że grałbym same single za duże sumy, jak takie typowanie nie sprawiało by mi frajdy. Regularny system 2zł w jednej lidze (poza nhl i khl) nie jest nie wiadomo jakim ryzykiem, oczywiście tak jak mówisz szansa jest dużo mniejsza niż singiel- no logiczne w cholere, ale póki co moje "ryzyko" nie dość że sprawia frajdę to nie umieszcza mnie na liście notorycznych dobroczyńców kolektur buchmacherskich.
 
 
     
Tanik 


Ulubiony Zawodnik: Tyler Bertuzzi / Darren McCarty
Za Red Wings od sezonu: 97-98
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 1193
Skąd: Thorn
Wysłany: 2011-02-06, 16:55   

A ja stwierdze, ze nawet glupie obstawienie niektorych spotkan za 2zl powoduje, ze calkowicie inaczej je sie oglada :)
_________________
Zetterberg, on the scrappiness of Tyler Bertuzzi:
"Yeah, awesome. I think he’s been one of our best players since he got the opportunity to play a little bit more and he will have a long future here."
 
 
     
gibon 

Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Wiek: 28
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 29
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-02-06, 19:28   

No dokładnie, to jest właśnie ta rozrywka o którą również mi się rozchodziło. Ba już nie tylko samo oglądanie staje się wtedy o wiele bardziej emocjonujące, ale chociażby śledzenie meczy online - gapisz się w monitor, spotkania nie widzisz tylko zmieniający się wynik ;)

Ok żeby nie odbiegać za bardzo od tematu, napiszę krótką ciekawą obserwację z Elitserien.
Drużyna hv71 , od kilku lat dla mnie najbardziej stabilna. Przez te pare lat ciągle kończą sezon w czołówce (pomijam play offy) i przez większą część sezonu (na szczęście) mają kurs faworyta. Dlaczego na szczęście? Nie zdarzyło mi się jeszcze zobaczyć ich dobrego startu. Niezależnie od terminarza, chyba celowo dają ciała z większością drużyn i przez ćwierć sezonu oscylują pomiędzy strefą spadkową a środkiem tabeli.

Zatem warto na początku eliteserien obstawiać na potencjalnie słabe drużyny które grają na wyjeździe w Jonkoping (kursy czasem jak przy remisach). A gdy nadejdzie już środek sezonu to najlepiej obstawiać dla odmiany gdy hv gra na wyjeździe np z obecnym liderem tabeli.
 
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2241
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-07, 21:59   

Dobra Panowie umieszczę teraz kopię mojego posta z podobnego tematu na innym forum. Pisałem to lata temu, więc kategoria vintage. :P

"Osobiście uważam że granie u buków jest opłacalne a NHL sama w sobie daje sporo zarobić swoim fanom. Jednak nie polecam wszystkim grania jakichs systemów typu 2 z 7 lub 3 z 7. Kolejna sprawa to granie wszystkich meczów pojedynczo aby później nie stresować się że nam jeden mecz nie wszedł. Ciągnąc watek dalej stawka 2 zł to też nie jest sposób na osiagniecie fortuny.

Wszystko wyzej wymienione jest poprostu mało opłacalne. Więc ponizej przedstawie metodę może nieco starszawą i napewno nie jakaś w 100% skuteczna ale przy rozsadnej grze dającą zarobić. Plusem tej metody jest to ze mozna ja dostosowac do swojego budzetu (czytaj mozliwości finansowych). A więc do rzeczy.

Od razu powiem że najnizsza stawka przy której ołaca się ryzykwać to 100zł. I tak jeżeli stać nas na zwiększenie stawek to taka mała rada by zwiększać kolejno o 50 zł np. 100, 150, 200. Tak jest najwygodniej przeliczać więc lecimy dalej. Bierzemy te przykładowe 100 zł i dzielimy 70/30. Gdzie 70zł stawiamy np. na druzyne numer jeden a 30zł na remis. Na remis stawiamy zawsze a typ na konkretną druzynę uzależniony jest od naszego wyboru. Wszystkie zakłady gramy tylko w czasie regularnym (nieważne kto wygra po dogrywce lub karnych).

Przykład:

14.11.2006 NYR - NJD

70zł x 2,25 (NYR) i 30zł x 4,05 na remis

I tak jeżeli wpadnie nam pierwszy scenariusz to jesteśmy ok. 60 zł na plusie, gdy remis nieco ponad 20zł. Oczywistym jest że zyski będą większe jeżeli zwiększymy stawki.

Wydaje się więc że jest to dość bezpieczna metoda (2 z 3 możliwości nas sadysfakcjonują) oraz jeżeli uda nam się trafić to zawsze jesteśmy na plusie a nie "odrabiamy" tylko stawki. Podsumowując jeszcze rada by wybierać mecze gdzie kurs na drużyne pod która zdecydujemy się "ustawić" te typy wynosi co najmniej 2,00.
"
 
     
gibon 

Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Wiek: 28
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 29
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2011-02-08, 00:21   

sposób naturalnie dobry na zarobek, nie uwierzysz ale się z tobą zgadzam :P problem polega na tym, że jak już rozmawialiśmy nhl oferuje Ci stosunkowo często 1 z 3 opcji które jak się domyślasz nie zadowala Cię, a wtedy tracisz bardzo dużo. Sposób dobry ale dodam, że jedyny powód dla którego miałby szanse w nhl to wysokie kursy w porównaniu do innych lig, mimo to ryzyko jest wg. mnie duże. Z drugiej strony mógłbym się kłócić, że stawki do ewentualnego zarobku musiały by być o wiele wyższe niż napisałeś w przykładzie, no chyba że puszczasz z 8 takich jednowydarzeniowców.

Jak zacząłem, dobry na zarobek - ale, nie duży, dopóty nie zwiększy się stawki z 4 razy.
No i wykorzystywałbym go w innej lidze hokejowej, wydaje mi się z plusem większego prawdopodobieństwa sukcesy oraz minusem jeszcze mniejszej wygranej.

Dziś puściłem twojego ulubionego dwuzłotówkowca, pozostaje jedno zdarzenie jakie musi wejść i powiększę swój zajebisty rezultat ;)

Mam też, powiedzmy trochę podobny sposób, ale z pewnością bardziej ryzykowny. W meczach drużyn które stacjonują obok siebie, bądź takich którym często zdarza się remisować ( w hokeju naturalnie) wybrać sobie np. 3 zdarzenia. I tu już jak kto woli, albo na ogień albo przeczucie czy cholera wie ustawić sobie hierarchię prawdopodobieństwa remisu.
Na remis w zdarzeniu a - 10zł
Na remis w zdarzeniu b - 20 zł
Na remis w zdarzeniu c - 30 zł

(kurs rzadko sięga poniżej 4zł, przynajmniej w ligach w których ja grywam)

Jak w sposobie tomasza ewentualna strata jest minimalizowana, bądź w ogóle jej nie ma przy pozytywnym rezultacie chociażby jednego zdarzenia. Jednakże, że jest jak już pisałem jest to sposób w którym trudniej coś ucelować, to stawki nie powinny być o wiele wyższe niż w podanym przeze mnie przykładzie. Skąd pomysł? O dziwo na 3,4 mecze np w szwedzkich wypada średnio jeden remis, co więcej, bywały kolejki 4/5 remis, 3/4 remis etc.


Czekam na hejt ;)
 
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2241
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-08, 16:40   

Dlaczego miałbym nie uwierzyć? Po prostu staram się podchodzić do tego na chłodno oraz logicznie. Sam nie gram już od dłuższego czasu, ale nigdy nie byłem na minusie jeśli chodzi o tego typu strategie.

Jest jeszcze coś. Należy zaliczyć to do kategorii plusów. Grając zaproponowanym sposobem nie warto obstawiać wszystkich spotkań danego dnia. Jedno, góra dwa i można powoli sukcesywnie budować kapitał. Rozsądną opcją jest jeszcze ostrożniejsza gra, co dwa/trzy dni.

Znałem ludzi, którym ten sposób przypadł do gustu, całymi dniami i tygodniami zwiększali kapitał, by następnie podnosić stawki. Cóż więcej mogę powiedzieć. Wszystko jest dla ludzi.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10