| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
IIHF World Championship
Autor Wiadomość
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-09, 16:25   

Noodles napisał/a:
Przyznam, ze dla mnie MŚ elit sa zawsze malo interesujace. Pewnie dlatego, ze sa co roku i mocno powszednieja. Zdecydowanie ciekawsze sa IO, poza tymi ostatnimi, ktore byly bez NHL-owcow.


Wiadomo, że faza grupowa tyłka nie urywa. Ale nie zmienia to faktu, że takie turnieje są trudne. 10 meczy w 16 dni (najlepsze ekipy), to potrafi nadszarpnąć każde zdrowie. Sam daj już sobie spokój z podsumowaniami, ponieważ dalszą część mistrzostw i tak będę oglądał z doskoku.

Noodles napisał/a:
Tomasz - jako, ze widze, iz zywo interesujesz sie tegorocznym turniejem totez tu moje pytanie. Czy Sulak to jest gosc, z ktorego moze byc obronca na poziomie NHL? Chocby do trzeciej pary?


Jak mam chwilę to zerkam. Mecze w przystępnych godzinach. Wczoraj wieczorem oglądałem Czechów w starciu ze Szwajcarami. Widziałem trzy mecze, więc pora to jakoś zgrabnie zsumować.

Pierwszy wniosek. Sulak w kontekście NHL to gracz z kategorii: high risk/high reward. Potrafi złapać niepotrzebną karę (tak jak wczoraj), która mocno osłabi zespół (double minor - 4min). Wczoraj bardzo szybko się to zemściło. Co więcej zimnej głowy brakowało także we własnej strefie obronnej. Była taka sytuacja w pierwszej tercji, gdzie kompletnie odpuścił krycie (tym razem bez konsekwencji). Na łyżwach jeździ poprawnie. Angażuje się. Gdy Czesi grają w PP to właśnie on obstawia szpicę pod niebieską. Było widać, że potrafi i lubi uderzyć. Podobnie jak Hronek. Tylko jego styl gry jest nieco bardziej oparty na czystej sile. Nie ustępuje w walce na bandach. Gdy ma wolna rękę z ławki to podjeżdża wysoko. Dynamizując i stwarzając wrażenie przewagi liczebnej. Spore ryzyko, więc wracamy do tego o czym pisałem wyżej. Plus NHL to liga, gdzie masz znacznie mniej miejsca i czasu. I właśnie tego się najbardziej obawiam. Mam nadzieję, że przejdzie udany chrzest w AHL. Na więcej bym w tej chwili nie liczył.

Może ktoś inny ogląda imprezę (jak Czesi to może Zion?). To także skrobnie coś od siebie.

Noodles napisał/a:
I gdzie do cholery jest bukaj? 8-)


Tak Ci go brakuje? To ślij trollocoptery do Poznania, czy gdzie on tam teraz przebywa. ;)
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-25, 14:20   

Gratulacje dla Gusa.

Wrzucam takie krótkie podsumowanie z oficjalnego klubowego kanału:

 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2018-05-26, 14:35   

Ktoś pisał wcześniej że mistrzostwa co roku to pomyłka bo nie mają takiej rangi, ale bylo na tych mistrzostwach kilka kapitalnych meczy. Od 60 lat formuła jest niezmienna więc najwidoczniej się sprawdza a dzięki temu można również zobaczyć gwiazdy na żywo. Bo kto z nas ma okazję od tak od tak polecieć do Stanów lub Kanady. Jak zawsze kibicowalem Finom i Czechom niestety Pepiki kolejny rok bez medalu choć tym razem było blisko. Mistrzostwa zaliczam na plus choć w Czechach i na Białorusi bardziej mi się podobało. Nie zrobiłem wieku zdjęć bo nie dało się wejść z aparatem i obiektywem. Jak mam je zamieścić pomoże ktoś??
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-27, 17:25   

Yogi80 napisał/a:
Nie zrobiłem wieku zdjęć bo nie dało się wejść z aparatem i obiektywem. Jak mam je zamieścić pomoże ktoś??


Dobrze, że jakiekolwiek zrobiłeś.

Sądzę, że Paweł (Zion), może pomóc. Pewnie udzieli wskazówek jak te fotki wrzucić choćby na serwer detroitredwings.pl.

Napisz jeszcze jak na lodzie wyglądał według Ciebie Larkin, czy ewentualnie Jensen. Przypominam, że pierwszy mecz grupowy z Kanadą zakończył się po serii rzutów karnych. A Dylan zapalił koguta dwukrotnie w regulaminowym czasie.
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4438
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2018-05-27, 21:48   

Yogi80 napisał/a:
Nie zrobiłem wieku zdjęć bo nie dało się wejść z aparatem i obiektywem. Jak mam je zamieścić pomoże ktoś??


Tomasz napisał/a:
Yogi80 napisał/a:
Nie zrobiłem wieku zdjęć bo nie dało się wejść z aparatem i obiektywem. Jak mam je zamieścić pomoże ktoś??


Dobrze, że jakiekolwiek zrobiłeś.

Sądzę, że Paweł (Zion), może pomóc. Pewnie udzieli wskazówek jak te fotki wrzucić choćby na serwer detroitredwings.pl.


Dokładnie. Wyślij zdjęcia na mojego e-maila lub redakcyjną pocztę. Wrzucę zdjęcia na nasz serwer.
_________________

 
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2018-06-07, 18:14   

Tomasz, napisze tak odnośnie wizyty i meczu byliśmy wcześniej w legolandzie i na mecz się prawie spoznilismy. W sumie to pierwszej bramki dla Amerykanów nie widziałem 😜. Nie jechałem tam oceniać tylko zaliczyć kolejne mistrzostwa, kupić kolejny krążek na pamiątkę. Tak jak kiedyś pisałem w obecnej drużynie Detroit nie ma praktycznie nikogo z kim byłbym zrzyty więc wolałem zobaczyć Kane, MCdavida czy Oreillego. Najbardziej cieszyła mnie chwila z Aho czy wymienienie uprzejmości z człowiekiem z Detroit czyli J.Paekiem
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2018-06-07, 18:23   

Oczywiście cieszyła mnie gra Larkina czy nawet sukces Blasha choć nadal uważam że powinno się go pozbyć. Może kiedyś zmienię zdanie o nim ale narazie nie widzę wizji w jego prowadzeniu drużyny. Nie jest też chyba człowiekiem który potrafi ruszyć szatnia, stoi na tej ławce jak słup. Ogólnie mimo udanej wyprawy uważam że w Czechach był dużo wyższy poziom ekspresji fanów, większe tłumy, ogromne ekrany dla tych co nie weszli, w Białorusi to samo. W Danii po meczu nikt nas nawet nie sprawdzał po meczu ze nie mamy biletów a zostaliśmy na kolejny który był za dwie godziny 😁.
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2018-06-07, 18:26   

Sorki za błąd ortograficzny miało być zzyty....
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4438
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2018-06-09, 22:43   

Zdjęcia z Mistrzostw Świata 2018 autorstwa Yogiego

























_________________

 
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-08, 17:25   

Pora odświeżyć wątek.







Trzeci rok z rządu dla Blasha. I z pewnością nie tylko on razem z Bylsmą będą mieli rozbudzone apetyty (poleci także Piet VanZant). USA skończyło rok temu z brązowym medalem.
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-18, 16:25   

Wiemy już których graczy :det: oficjalnie zaproszono na rozpoczynające się w przyszłym miesiącu Mistrzostwa Świata Elity. Niespodzianek nie widzę: Larkin, Howard, DeKeyser, Glendening ze strony Stanów Zjednoczonych oraz Mantha, Athanasiou i Bertuzzi po drugiej stronie kontynentu. Oczywiście tak Larkin, jak i AA nadal nie podjęli ostatecznej decyzji (nabyte w trakcie sezonu urazy).
 
     
Lurtzek 


Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina, Joe Veleno, Sergei Fedorov
Za Red Wings od sezonu: 1995-1996
Wiek: 31
Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 2345
Skąd: Żagań
Wysłany: 2019-05-19, 14:16   



Bramka Manthy z meczu z Niemcami :shock: Kosmos
 
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2320
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-05-26, 13:06   

Gdyby nie Łukasz to kompletna cisza w temacie. Albo dyskusje wszędzie tylko nie tutaj. ;)

Tak jakby nie było o czym pisać w kontekście :det: . Wczoraj miałem okazję oglądać oba półfinały w całości. Rosja - Finlandia to był przede wszystkim popis kiepskiego sędziowania. Pamiętam czasy, gdzie na imprezach organizowanych przez IIHF, wręcz po aptekarsku podchodzono do gry. Zupełnie inaczej to teraz wygląda. A przynajmniej takie wrażenie odniosłem. Jednak Rosjanie i tak zostali ukarani za swoją zbytnią pewność siebie. Raz i to wystarczyło, aby Kaski mógł się teraz bić o złoto.

Ten chłopak już został zaszufladkowany przez tutejszego guru od narzekania, ale ja wczoraj widziałem ambitnego młokosa. Potrafiącego dotrzymać kroku Kuczerowowi oraz całej jego formacji. Aktywnego pod niebieską, strzelającego na bramkę bez kompleksów. Który jak na nominalnego obrońce z trzeciej pary dostał chyba więcej czasu na lodzie, niż można było zakładać przed meczem.

Inna sprawa, że dopóki Yzerman nie przewietrzy bloku obronnego. 23-letni Fin nie ma nawet co marzyć o realnym wskoczeniu do składu .

Drugi półfinał był jeszcze ciekawszy z mojego punktu widzenia. Mantha, kontra Hronek. Pierwszy pauzował w ćwierćfinale odsiadując jeden mecz zawieszenia. Ale pokazał, gdzie leżą jego mocne strony. Odważny rajd do tercji obronnej zagubionych Czechów i przytomne wyłożenie gumy na kij Turrisa (bramka na 4-0). Generalnie ma dobrą prasę i faktycznie pokazuje, że jeśli tylko jest zaangażowany. Potrafi być bardzo produktywny.

Hronek na nieszczęście utknął w ekipie, która akurat wczoraj zagrała słaby mecz. Sam bywał widoczny, szarpał, uruchamiał partnerów. Ale to nie wystarczyło. Dla mnie jednak niezależnie od wyniku meczu o brąz z mocna Rosją. Praktycznie utwierdził mnie w przekonaniu, że nie zabraknie dla niego miejsca w NHL. Kwestia tylko u czyjego boku. ;)

Krótkie urywki z obu spotkań:





I mały bonus. Jeśli kogoś interesują takie ceremonie. Niedawno zakończyła się ta dotycząca tegorocznej klasy wstępującej do Alei Gwiazd. Oczywiście mowa o tej międzynarodowej. ;)

 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-05-26, 18:01   

Jestem pod wrażeniem gry Hronka na tych MŚ. Wczoraj na Czeskich forach było mnóstwo komentarzy, które pisały o tym że Hronkowi należał się wybór do trójki najlepszych graczy mistrzostw zamiast Bartosaka. Wyjscie w pierwszej trójce dogrywki, trzy setki niewykorzystane i przede wszystkim dorobek punktowy pokazuje jakiego mamy ofensywnego obrońcę. Do tego akcja Rosji dwa na jeden i kapitalna interwencja Filipa, mamy zastępcę Greena na kolejna dekadę.
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 95
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-05-26, 22:01   

No i Hronek został wybrany najlepszym obrońcą MŚ i do tego wybrany do piątki gwiazd. Brawo.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11