| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2013-06-26, 07:39
GAME 43 - Detroit Red Wings : Calgary Flames
Autor Wiadomość
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4438
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2013-04-17, 06:46   GAME 43 - Detroit Red Wings : Calgary Flames

GAME 43 - 17.04.2013 - Środa - 9:30 pm (3:30)

2DETROIT RED WINGS : CALGARY FLAMES3


Calgary - Scotiabank Saddledome


:det: 20-15-7, 3rd Central :cgy: 16-22-4, 4th Northwest


:det: : :col: - 3:2 :cgy: : :col: - 3:1
:stl: : :det: - 1:0 :van: : :cgy: - 4:1
:sjs: : :det: - 3:2 :pho: : :cgy: - 2:3
:det: : :chi: - 2:3 :cgy: : :edm: - 4:1
:det: : :nsh: - 3:0 :min: : :cgy: - 4:3


Punkty: :det: Pavel Datsyuk 41 :cgy: Mike Cammalleri 28
Bramki: :det: Pavel Datsyuk 13 :cgy: Curtis Glencross 15
Asysty: :det: Henrik Zetterberg 29 :cgy: Lee Stempniak 20
Kary: :det: Jordin Tootoo 78 :cgy: Tim Jackman 55
Plus/Minus: :det: Pavel Datsyuk 15 :cgy: Matt Stajan 5


:det:
Darren Helm
Todd Bertuzzi

:cgy:
Derek Smith



:det:
35 - Jimmy Howard

17 - 12 - 6 - .920 - 2.31 - 3

:cgy:
35 - Joey MacDonald

7 - 7 - 1 - .900 - 2.91 - 0


W - P - R - SV% - GAA - SO
prawdopodobni bramkarze na mecz



:det:
-

:cgy:
-


prawdopodobne linie na mecz


TV:
PL: -
USA: FSDetroit (HD), Rogers Sports West (HD), TSN (HD)

NET:
NHL GameCenter Live

Radio:
:det: WXYT (1270 AM)
:cgy: CFAC (960 AM)
Red Wings Radio

Internet:
http://live.detroitredwings.pl


Skrót:
Link
Raport:
Link
Zdjęcia:
Link

_________________

 
 
     
redwingsfan 
maciej

Ulubiony Zawodnik: Z
Za Red Wings od sezonu: 1997/98
Wiek: 40
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 224
Skąd: Thorn
Wysłany: 2013-04-18, 05:12   

to jest ten bramkarnik za 5,3 melona? :facepalm: :x
Howie kto wie czy nie umoczył nam PO - po prostu żenada do kwadratu - w tak ważnym meczu 2 mega babole to jest kuriozum.
Nie strzelamy i to tez jest problem.

Jestem max wkurzony i to z rana już.
_________________
Let`s Go :det: !!!!
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1563
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2013-04-18, 07:08   

Jestem od lat naczelnym marudą forum, ale nie wierzę, że Was też nie wkurza to co się wyrabia w tej organizacji :evil: .
Gro decyzji Hollanda i Babcocka obraca się w totalną kupę i gdyby ktoś celowo chciał popsuć tą drużynę to nie wiem czy zrobiłby to lepiej :lol: .
- Gość, za którego oddajemy pierwsza rundę draftu walczy teraz o miano 6 obrońcy z defensorem poziomu AHL :shock: .
- Czwórka podpisanych latem UFA nie gra i każdy spokojnie kwalifikuje się do wykupienia.
- Dajemy 5,3 bańki na 6 lat dla bramkarza, który gra kijem hokejowym pewnie gorzej ode mnie :facepalm:
- Brunner krąży sobie po orbicie, Cleary przegrywa niemal każdą walkę o krążek na bandzie ale top 6 i PP w nagrodę się przecież należy :/
- zamiast ścisnąc kilka drugich rund za Flipa i White'a zobaczymy latem figę z makiem, bądź w najlepszym wypadku 7 rundę za prawa do negocjacji z Finem (tak wiem draftujemy tam Dacjuków i Zetterbergów :troll: )

Skoro według bukaja nasz GM to taki dobry ojciec to niczego obecnie nie pragnę bardziej niż zobaczyć Hollanda w roli wyrodnego ojca 8-) .
 
     
Tanik 


Ulubiony Zawodnik: Tyler Bertuzzi / Darren McCarty
Za Red Wings od sezonu: 97-98
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 1193
Skąd: Thorn
Wysłany: 2013-04-18, 08:00   

"I like our chances".

Holland ostatnio dostał nagrodę. Ale raczej dotyczy to jego pracy w latach ubiegłych, a nie obecnego cyrku.
KQ to akurat była pomyłka. Zostawmy może ten wątek, ale zapamiętajmy go jako nauczkę na przyszłość.

Co do UFA, to się nie zgodzę. #22 gra- lepiej czy gorzej, cudow sie od niego nie wymagalo, ale przynajmniej zaangazowanie jest. Monster miał być backupem i nim jest, a ze przy okazji kontuzje zlapal, to zobaczylismy Mrazka w NHL. Co do CC i Sammyego to jednak pokiwam potakujaco glowa.

O kontrakcie Howarda sie wypowiadalem na shoucie, wiec sie nie bede powtarzal.

Natomiast cholernie mnie zaczyna wkurzac to, co niegdys przyciagalo graczy do nas - przywiazanie do zawodnikow. Ale jak sie ma miekkie serce, to trzeba miec twardy zad. I tego teraz doswiadczamy.
Nie chcieliśmy pohandlować, to najprawdopodobniej puscimy teraz kogos za worek krazkow, albo nawet i nie.

Sezon generalnie i tak spisany jest na straty, bo przy tylu kontuzjach, to sie chyba nikt sie nie spodziewal, ze dojdziemy do finalu PS, prawda?
_________________
Zetterberg, on the scrappiness of Tyler Bertuzzi:
"Yeah, awesome. I think he’s been one of our best players since he got the opportunity to play a little bit more and he will have a long future here."
 
 
     
Paweł 

Ulubiony Zawodnik: PD#13
Za Red Wings od sezonu: 2016/2017
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-18, 10:58   

Tanik napisał/a:
Sezon generalnie i tak spisany jest na straty, bo przy tylu kontuzjach, to sie chyba nikt sie nie spodziewal, ze dojdziemy do finalu PS, prawda?

Śmieszą mnie tłumaczenia słabej gry ilością kontuzji, bo kluczowe postaci w naszej drużynie opuściły pojedyncze mecze. Jedynie pewnie Helm mógłby coś wnieść do drużyny, ale patrząc na jego grę trzeba było brać pod uwagę, że wcześniej czy później zabije się na bandzie. Berta, Samuelssona w ogóle mi nie brakuje - przynajmniej Nyquist i Tatar posmakowali sobie NHL. A z obrońców to wszystko jedno kto gra, wszyscy są na podobnym, przeciętnym poziomie.
_________________

 
     
Tanik 


Ulubiony Zawodnik: Tyler Bertuzzi / Darren McCarty
Za Red Wings od sezonu: 97-98
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 1193
Skąd: Thorn
Wysłany: 2013-04-18, 15:02   

No tak... bo im wiecej kontuzji, tym gra sie lepiej, korzystniej wtedy dla zespolu i w ogole nie trzeba zmieniac calej koncepcji gry.
_________________
Zetterberg, on the scrappiness of Tyler Bertuzzi:
"Yeah, awesome. I think he’s been one of our best players since he got the opportunity to play a little bit more and he will have a long future here."
Ostatnio zmieniony przez Tanik 2013-04-18, 15:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Paweł 

Ulubiony Zawodnik: PD#13
Za Red Wings od sezonu: 2016/2017
Wiek: 45
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 504
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-04-18, 15:13   

No tak, bo tylko w Detroit są kontuzje, a jak taki Samuelsson czy Colaiacovo wylecieli ze składu to całą koncepcję diabli wzięli...
_________________

 
     
Tanik 


Ulubiony Zawodnik: Tyler Bertuzzi / Darren McCarty
Za Red Wings od sezonu: 97-98
Wiek: 36
Dołączył: 03 Lip 2009
Posty: 1193
Skąd: Thorn
Wysłany: 2013-04-18, 15:33   

Jak wygramy PS to ci przytaknę. Jak nie wejdziemy do PO, to wyśmieję.
_________________
Zetterberg, on the scrappiness of Tyler Bertuzzi:
"Yeah, awesome. I think he’s been one of our best players since he got the opportunity to play a little bit more and he will have a long future here."
 
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2101
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-04-18, 22:08   

Szczerze powiem , ze coś we mnie wzbiera... i po meczu z Flames jestem bliski erupcji...
Ja rozumiem , że zaczynamy ten mecz słabo , jak zresztą wiele spotkań w tym sezonie , ale cholernie mnie wkurza , ze nie mamy żadnego planu "b". Taki mecz można przegrać , ale po walce na noże. Tymczasem ja wczoraj nie widziałem jakiegoś poświęcenia czy heroizmu i , to mnie najbardziej boli. Możliwe , że przegraliśmy wczoraj mecz , który zamknie nam drogę do PO , ale jak widzisz , że jedna tercja nie idzie , druga tercja tez niezbyt , to musi się zapalić lampka " walczymy na całego" W tak ważnym meczu trzeba nawet zagrać przeciw swoim przyzwyczajeniom i nawykom po prostu spróbować czegoś innego. Natomiast dostajemy jedną , drugą bramkę i uparcie gramy non stop to samo. Ja rozumiem , ze mamy określony sposób grania , ale czasem po prostu trzeba zaryzykować i coś zmienić. To był mecz z gatunku tych , których nie masz prawa przegrać za żadne skarby a nasi ulubieńcy przegrali w tak łatwy sposób , że nad ranem zachciało mi się wymiotować.

A tak w ogóle jaka jest różnica w takich meczach jak wczoraj czy gra Cleary czy Tatar ? Nie żebym winił Clearego porażki z Flames , ale gość jest ostatnio tak irytujący , że już wolę oglądać młodego , zdolnego Tatara. Ok zrobi może i babola , ale coś go to nauczy a taki Cleary.... no cóż może pominę milczeniem.

Przepraszam , ale jestem wściekły i zupełnie nie rozumiem jak można nie zostawić w tak ważnym meczu serca.

Jak , to jest , że potrafimy wygrać z VAN a dostajemy bęcki od Flames nie kapuję tego zupełnie...

Ehh i jeszcze ten nieszczęsny Howard... Jak ma dzień broni jak w transie a czasem dostaje takie szmaty , że trzeba sobie wyrwać wszystkie włosy... Myślałem , że po podpisaniu kontraktu od razu pokaże , że na tą kasę zasługuję a tu taki numer....
 
     
rethon 
Skazany na sukces

Za Red Wings od sezonu: 1999/2000
Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 164
Wysłany: 2013-04-18, 23:11   

Tragedia, co tu więcej mówić wszystko powiedzieliście sami. To co robił Howard to klapa opada, najbardziej zdenerwowało mnie to jak przegrał już tę walkę o krążek i jak pacan ostatni idiota wzruszył rękami zamiast gonić i rzucać się do tej bramki, wypiął się po prostu! Datsyuk był wolny jak Cleary i to też dzięki niemu przegraliśmy. Mielismy mase okazji by trafić, no ale po co, zawodnicy jak Zetta czy wspominany #13 zawiedli!
Nie komentuje gry zgrzybiałej #11 bo nie da się więcej dodać.
Quincey dno i wodorosty błąd za błędem, zawsze popełnia ten sam syf, on po prostu nie ma jakiegoś przeglądu gry ? Może jest zwykłym tukiem i nie potrafi wpaść na to że jeśli ktoś odbije krążek od bandy to ten własnie krążek zaraz pojawi się za jego plecami ?


Nie rozumiem komentarza Pawla o kontuzjach...
Nie brakuje nam Bertuzziego ? Przecież on wnosił najwięcej do gry zespołu poza 13# i 40#, pięknie na bandach gra, potrafi strzelić kiedy trzeba, i w karnych nie zawodził, być może Bertuzzi to brakujące ogniwo.
Liczę na to że Helm kiedy już wróci dalej będzie tak szybki i sprawny bo to był jego jedyny atut, niesamowita szybkość dzięki czemu miał potencjał.

Mecz słaby, bardzo słaby, jeśli nie pokażemy pazura z Canucks, może być ciężko wejść do PO...
_________________
Winning isn't everything, it's the only thing
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12