| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Sezon 2020/21 czyli mecze w 'bańce' i ciąg dalszy przebudowy
Autor Wiadomość
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2317
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-10-11, 11:20   

Nie da się ukryć, że Skrzydła po prawie dwóch dobach. Wychodzą na bardzo rozsądnie budowaną ekipę. Szansę w Detroit dostaną dwie nowe twarze i wydają się idealnym uzupełnieniem aktualnych potrzeb. A im więcej rozmyślam nad następnym sezonem. Tym bardziej jestem spokojny o produkt jaki dostaniemy na lodzie. Przy czym rozum podpowiada, że nadal będzie to oznaczało wysokie miejsce (procentowo) przed loterią draftową.

Dlatego trudno ponownie nie zgodzić się w pełni z komentarzem Bultmana: Thomas Greiss and Troy Stecher join the Red Wings as the roster takes shape

Postępując kronikarsko do końca. Należy przytoczyć jakie warunki w Detroit dostał Stecher. 2-lata ze średnią 1,7 miliona za sezon. Pierwszy rok 1,2 miliona, drugi 2,2 miliona. Bez bonusów.

I mając w pamięci, że Mantha, Bertuzzi, czy Timaszow jeszcze nie dograli detali. Patrzę na skład Skrzydeł i wstępnie widzę coś takiego:

Top-6

Bertuzzi - Larkin - Mantha
Zadina - Fabbri - Ryan

Top-4

DeKeyser - Hronek
Merrill - Stecher

Goalies

Greiss (50 starts)
Bernier (32 starts)

Dlaczego tak? Blashill nic nie ryzykuje dając szansę Ryanowi na piórku w drugiej formacji. A Fabbri będzie miał okazję odnaleźć się na środku. Zadina jeśli wróci do pełni zdrowia z pewnością także nie pogardzi miejscem w klubowej drabince. Pierwsza linia to już wizytówka, więc niczego bym tam nie ruszał. Skoro nie pozyskano żadnego mocnego nazwiska.

W defensywie siłą rzeczy widać najwięcej zmian. Podobno w pełni gotowy do sezonu będzie DeKeyser, a to już jest coś. Obok niego Hronek, który patrząc na ligę Czeską nie zwalnai tempa. Druga para to duet stworzony z nowych nabytków, gdzie obaj mają coś do udowodnienia. Czuję, że Merrill będzie podstawą obrony, gdy mowa o liczebnym osłabieniu. A Stecher w takim zestawieniu. mógłby wreszcie rozwinąć ofensywny potencjał. W domyśle udowodnić, że taki posiada.

Między słupkami sprawa także wygląda dość prosto. Blashill nie ma wyraźnej jedynki i twardo powinien trzymać się systemu 1A/1B. A nowo pozyskany Greiss, już udowadniał w karierze, że jest tym lepszy, im więcej/częściej grywa.
 
     
piotras1985 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 97/98
Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 952
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2020-10-11, 18:46   

Kod:
https://www.wingingitinmotown.com/2020/10/11/21511568/red-wings-sign-forward-vladislav-namestnikov-to-two-year-deal


Cytat:
Red Wings sign forward Vladislav Namestnikov to two-year deal
The contract has an AAV of $2 million


W składzie robi się coraz ciaśniej. Wygląda na to że Nielsen nie powącha lodu w przyszłym sezonie. Ciekawe co z nim będzie. Będzie siedział w PressBox? Transfer?
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 40
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 93
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2020-10-11, 20:09   

Swoją drogą, większość zawodników których teraz podpisaliśmy, maja jakieś fotki z dzieciństwa związane z Red Wings. Kozlow jest wujkiem Namiestnikova. Yzerman robi to o czym mówię od dawna , jeśli jest dwóch podobnych zawodników, chodzi mi o poziom to biorę tego który prócz umiejętności ma jeszcze serce dla klubu. Uwielbiam takich zawodników jak kiedyś Mcarthy, Kocur, Vlad i inni którzy zostawiali krew na lodzie dla klubu i choć dzisiejsza nhl jest inna to cenię takie małe rzeczy. Mamy ciekawe ostatnie dni transferowo-draftowe i do pełni szczęścia brakuje mi tylko charyzmatycznego trenera.
 
     
piotras1985 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 97/98
Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 952
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2020-10-11, 21:55   

Ja mam bardziej wrażenie że Y przygotowuje się na nadchodzący i za 2 sezonowy TD . Jeśli część z nowych nabytków zagra na przyzwoitym poziomie to w końcu będziemy mieli łakome kąski na wymianę za piki
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1562
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-10-12, 10:45   

Przewidywałem Namiestnikowa w :det: i bum...
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2317
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-10-12, 11:35   

piotras1985 napisał/a:
[W składzie robi się coraz ciaśniej. Wygląda na to że Nielsen nie powącha lodu w przyszłym sezonie. Ciekawe co z nim będzie. Będzie siedział w PressBox? Transfer?


Nielsen na ławce rezerwowych. Nie sądzę. Nie od razu. Pewnie na ławce wylądują Erne oraz Gagner. Ewentualnie Timaszow, jeśli nie trafi z formą.

Czy robi się ciaśniej? Nie. Jest idealnie. Właściwie poznaliśmy już pełny 23-osobowy, szeroki skład. Inna sprawa, że gracze pokroju Seidera, Swiecznikowa, czy Rasmussena. Musieli by chyba wyważyć drzwi do NHL, w trakcie przygotowań do sezonu.

Yogi80 napisał/a:
Swoją drogą, większość zawodników których teraz podpisaliśmy, maja jakieś fotki z dzieciństwa związane z Red Wings. Kozlow jest wujkiem Namiestnikova. Yzerman robi to o czym mówię od dawna , jeśli jest dwóch podobnych zawodników, chodzi mi o poziom to biorę tego który prócz umiejętności ma jeszcze serce dla klubu. Uwielbiam takich zawodników jak kiedyś Mcarthy, Kocur, Vlad i inni którzy zostawiali krew na lodzie dla klubu i choć dzisiejsza nhl jest inna to cenię takie małe rzeczy. Mamy ciekawe ostatnie dni transferowo-draftowe i do pełni szczęścia brakuje mi tylko charyzmatycznego trenera.


Masz rację. Dla kibica starszej daty to bardzo ważne. Wręcz istotne. Dla mnie również. Ale nie oszukujmy się. Dziś niestety rządzą głównie pieniądze i ogólnie warunki, jakie może zaoferować klub. Więc niewiele tu miejsca na sentymenty. A szkoda.

piotras1985 napisał/a:
Ja mam bardziej wrażenie że Y przygotowuje się na nadchodzący i za 2 sezonowy TD . Jeśli część z nowych nabytków zagra na przyzwoitym poziomie to w końcu będziemy mieli łakome kąski na wymianę za piki


Ale do czego się tutaj przygotowywać? Dla ekipy w przebudowie to sprawa oczywista. Faktycznie, obyśmy mieli czym handlować, gdy przyjdzie czas. Naturalnie wszyscy nie pokarzą wysokiej formy. W przypadku ekipy z dna tabeli to raczej niemożliwe.

Roggi napisał/a:
Przewidywałem Namiestnikowa w :det: i bum...


Zadowolony? W sumie to nawet nie tak bardzo dawno temu. Mam to z tyłu głowy "kiedy", ale nie chce mi się teraz szukać. 8-)

Panowie, tak abstrahując. Podajcie swoje pomysły na wyjściowy skład. I jeśli to nie problem. Krótko to omówcie. Pytam po to, aby nam dyskusja za szybko nie ucichła, gdy już Yzerman klepnie Manthę, Bertuzziego oraz Timaszowa.

Widzę, że Bultman w poniedziałek nie próżnował: Red Wings depth chart: Projecting how the new pieces fit, impact on prospects
  
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2317
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-10-17, 21:25   

Odświeżam wątek zgłoszenia się do arbitrażu przez Bertuzziego. A właściwie napisałem ten post od nowa.

Wiadomo, że znalazł się na liście opublikowanej przez władze ligi na początku tygodnia. W jego przypadku termin rozprawy przypada na 25 października (przyszła niedziela). Ale chyba wszyscy spodziewamy się wcześniejszego rozstrzygnięcia.

Ale chciałem napisać o czymś innym. Słuchając ostatniego odcinka podkastu *Wings for Breakfast. Autorzy wspomnieli o tym, że dzięki temu, iż Bertuzzi zgłosił swój wniosek. Po tym, jak podpisze już nowy kontrakt. Otworzy się krótkie, 48-godzinne okienko na to, aby :det: ponownie miało szansę dokonać wykupu kontraktu, jednego ze swoich zawodników. Przy czym taki gracz musiałby spełniać dwa warunki. Pierwszy to pozostawanie na liście aktywnych graczy przed TD. Drugi to posiadanie ważnego kontraktu na sezon 2020/21, gdzie średnie zarobki wynoszą przynajmniej 4 miliony. Jednym logicznym wyborem, który w tej chwili spełnia te warunki jest oczywiście Nielsen (także Larkin, Staal, DeKeyser).

Naturalnie zaraz część z Was chciałoby zapytać, dlaczego nie próbowano wykupić kontraktu 36-latka razem z Abdelkaderem. Dla mnie odpowiedź jest prosta. Wówczas kierownictwo nie miało pewności, że uda im się podpisać konkretne nazwiska na wolnym rynku. Więc w przeciągu kilku najbliższych dni. Może dojść do jeszcze jednego ruchu Yzermana. Idąc dalej i patrząc na dostępny kalkulator via Cap Friendly. Zaznaczyłem najdalszą dostępną datę (30 sierpnia 2020). Kwoty wykupu pozostały bez zmian, a wygląda to tak:

Jeśli faktycznie tak się stanie. Oszczędzi to dodatkowo około 1,84 miliona pod czapką płac. I otworzy jeszcze jedno miejsce z przodu w szerokim składzie. Z drugiej strony jakoś nie mam pewności, że Yzerman przyciśnie i pozbędzie się doświadczonego Duńczyka z Detroit.
  
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2317
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-10-25, 10:30   

W temacie zaległa cisza, a przecież dzisiaj jest termin rozprawy arbitrażowej Bertuzziego. I swoją drogą nieco się dziwię, że obie strony jeszcze się finalnie nie dogadały. Oczywiście mogą to zrobić w każdej chwili. Jedynym momentem granicznym jest moment, gdy arbiter zdąży wydać swoją decyzję. Do której Yzerman, jako przedstawiciel klubu, będzie miał dwie doby, aby się odnieść (przyjąć warunki albo nie).

Tak naprawdę. Sądzę, że nowa umowa 25-latka jest już na finiszu. Podobnie z Manthą. W mediach z Detroit, nie widzę przesłanek, aby zacząć się frustrować wspomnianą dwójką. Póki co nie ma się nad czym zastanawiać. I mam nadzieję, że ta dzisiejsza twarda data. Przyśpieszy cały proces formowania się składu na papierze. I jeśli ktoś uważnie przeczytał to co napisałem w poprzednim wpisie. Intryguje mnie to, czy dalsza kariera Nielsena w Detroit. Dobiegnie końca szybciej, niż człowiek mógłby się spodziewać.

Przeglądając prasówkę. Znalazłem jeszcze coś takiego: LeBrun: Which NHL coaches are close to a contract extension?

Pierwsze co przychodzi do głowy. To myśl o tym, że ze wspomnianych w tekście 6 nazwisk. Dla których następna kampania będzie ostatnią z aktualnego kontraktu (długość). Blashill jest jedynym nazwiskiem, które nie ma argumentów na to, aby pozostać na stanowisku. I patrząc zdroworozsądkowo. Należy się z tym zgodzić. Ale też nie ma co liczyć na wymienianego w kontekście Seattle, Gallanta. Czy spokojnie czekającego na swoje kolejne wyzwanie Babcocka. Na najbardziej podekscytowanego i głodnego ponownego prowadzenia klubu w NHL, wygląda Boudreau. A przynajmniej takie wrażenie odniosłem po lekturze tego tekstu.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1562
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-10-25, 18:38   

Cytat:
I just spoke with someone in the Red Wings organization who said their financials “are a total mess.”

Steve Yzerman was limited to short term, cheap deals. He was interested in players he was not permitted to pursue.

I expect the Tigers to spend VERY lightly on free agents.



Tak jak się spodziewałem i wcześniej o tym pisałem. Teraz ta niechęć żeby zapłacić Bertuzziemu uczciwą stawkę i plotki o krótszym niż się spodziewano kontrakcie dla Manthy mają nagle sens :roll: .

Śmieliśmy się z :ott: i Melnyka, a teraz sami będziemy obiektem kpin :facepalm:
 
     
Tomasz 


Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2317
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wczoraj 18:34   

Roggi napisał/a:
Tak jak się spodziewałem i wcześniej o tym pisałem. Teraz ta niechęć żeby zapłacić Bertuzziemu uczciwą stawkę i plotki o krótszym niż się spodziewano kontrakcie dla Manthy mają nagle sens :roll: .


Roggiuszu, jeśli to nie problem. Staraj się zawsze podawać źródło tych cytatów. Choć wiem, że proszę o zbyt wiele. ;)

Wracając do tematu. Cóż w tym dziwnego. Ilitchowie prowadzą swoje główne interesy w takich rodzajach/sektorach biznesu, gdzie przychód jest bezpośrednio powiązany z siłą nabywczą ich *klientów/konsumentów. I nawet biorąc pod uwagę to, co przytoczyłeś. Uważam, że Yzerman w odniesieniu do rynku wolnych agentów. Zachował stoicki spokój i wyszedł z tego okresu obronna ręką. A to, że kilka razy został przelicytowany. Wcale go nie usprawiedliwia. Ale przypomina o tym, że nie zawsze można mieć to, czego się chce. Obecne Detroit to, nie Tampa sprzed lat.

A co się tyczy Bertuzziego. Tak, czytałem to co pisał na wróblu Friedman w piątek, a także wczoraj. Więc tym trudniej napisać cos odkrywczego w sprawie jego nowego kontraktu.

Roggi napisał/a:
Śmieliśmy się z :ott: i Melnyka, a teraz sami będziemy obiektem kpin :facepalm:


Nie przesadzaj i nie upraszczaj. To zdecydowanie nie jest ten poziom. I wątpię, aby do tego doszło w najbliższym czasie. Choć Christopher nie jest takim pasjonatem, jakim był ojciec. Jeśli już. Przyciśnięci maksymalnie do muru. Ilitchowie zapewne bardziej woleliby sprzedać :det: oraz swoje inne *sportowe inwestycje. Niż iść z nimi na dno do samego końca. I zapewne kiedyś to zrobią. Co dla niektórych kibiców tutaj będzie sporym szokiem. Na szczęście nie dla mnie. Z drugiej strony nie zamierzam niczego demonizować. Poczekamy. Zobaczymy.
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11